Legia - Jagiellonia. Białostoczanie pozwolili legionistom przełamać fatalną serię

2021-11-28 18:41
Jagiellonia - piłkarze wchodzą na boisko
Autor: Biuro prasowe Jagiellonii Białystok

Jagiellonia Białystok nie wykorzystała słabości stołecznego zespołu. Zagrała bezbarwnie i przegrała z Legią Warszawa, która to przełamała fatalną serię siedmiu porażek z rzędu.

Legia ruszyła od pierwszych sekund, ale Jaga dobrze się broniła i zaczynała atakować bramkę gospodarzy.

W 10. minucie boisko opuścił Artur Jędrzejczyk, to efekt zderzenia z Bojanem Nastićem. Na boisku pojawił się Mattias Johansson.

W 14. minucie przed stratą bramki Jagę uratował Taras Romańczuk wybijając piłkę z linii bramkowej. Legia prezentowała się lepiej i miała kilka okazji do zdobycia gola. W 39 minucie piłka trafiła w poprzeczkę jagiellońskiej bramki

W doliczonym czasie gry legioniści strzelili gola z rzutu rożnego, a sędzia przez kilka minut sprawdzał sytuacje korzystając z VAR-u. Ostatecznie gola uznał. Bramkę zdobył Johansson, który zamienił Jędrzejczyka.

W drugiej połowie, co ciekawe, na boisku nie pojawił się  Mattias Johansson. Zastąpił go Lindsay Rose.

W  57 minucie Jaga oddała pierwszy celny strzał w tym meczu.

W 71 minucie Jaga strzeliła, ale Israel Puerto był na spalonym. Żółto-Czerwoni zaczęli przeważać, ale ataki były nieskuteczne.

W 82 minucie padła kolejna nieuznana bramka, tym razem na spalonym był piłkarz Legi Tomasa Pekhart.

Sędzia doliczył do podstawowego czasu gry, aż 9 minut.

Najlepszej okazji nie wykorzystał Michał Żyro, strzelając głową tuż obok bramki.

W formie 24: nawyki, które pomogą schudnąć
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE