Marsz Równości w Bielsku-Białej był kolorowy i głośny. Zobacz zdjęcia i wideo

2022-07-04 10:02

Bielski Marsz Równości przeszedł głównymi drogami Bielska-Białej. Wzięło w nim udział około 3,5 tysiąca osób - według szacunków organizatorów. Jak informuje policja, nie doszło do żadnych incydentów i prowokacji.

Marsz Równości w Bielsku-Białej

Około 3,5 tysiąca osób zgromadził w niedzielę Bielski Marsz Równości, który przeszedł głównymi ulicami Bielska-Białej. Wzięło w nim udział głównie młodzież, ale nie zabrakło także starszych i całych rodzin w dziećmi. Marsz Równości był manifestacją walki o równe prawa dla każdego obywatela, w tym dla osób LGBT+.

- Prawa osób LGBT to prawa człowieka. A w związku z tym, że na obecnym Marszu Równości jest bardzo wielu polityków pierwszych stron gazet, z czego się bardzo cieszymy. To właśnie od polityków wymagamy niezłomności ducha i ochrony praw tych, których prawa są łamane - mówiła wicemarszałek Senatu Gabriela Morawska-Stanecka, która objęła Marsz Równości honorowym patronatem.

Bielski Marsz Równości - uczestnicy

Faktycznie wśród uczestników Bielskiego Marszu Równości wielu było polityków - zarówno czynnych jak i tych, którzy już piastują urzędów. W tłumie można było dostrzec m.in. parlamentarzystów Paulinę Matysiak, Darię Gosek-Popiołek i Adriana Zandberga. 

Poparcie polityków dla praw osób LGBT+ jest niezmiernie ważne, bo tylko dzięki nim Polska ma szansę na zrównanie ich z prawami osób heteronormatywnych.

Na marszu pojawili się także aktorzy Oriana Sojka i Piotr Gajos. Lecz o sile marszu przede wszystkim zdecydowały ogromne rzesze mieszkańców, którzy mimo skrawu zdecydowali się przejść ulicami wokół miasta - od placu Bolesława Chrobrego, 3 Maja, Wałową, Piłsudskiego, Wyzwolenia i ks. Stojałowskiego z powrotem na plac Bolesława Chrobrego.

Marsz Równości w Bielsku-Białej był kolorowy i głośny. Organizatorzy na wstępie zachęcali do wzięcia ze sobą tęczowych parasolek i koszulek. Dobrą zabawę przy muzyce gwarantował DJ na platformie.

W trakcie przemarszu policja nie zanotowała żadnych incydentów czy też prowokacji ze strony środowisk prawicowych. 

Narzekali jedynie kierowcy, którzy nie mogli na czas dojechać do celu i stali w korkach.

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE