Ekspedientka marketu zatrzymała złodziejkę roweru. Jak 32-latka tłumaczyła się policjantom?

2021-04-21 16:47 RR
Ekspedientka marketu zatrzymała złodziejkę roweru. Jak 32-latka tłumaczyła się policjantom?
Autor: RR

Najpierw ukradła rower sprzed marketu, a następnie wróciła do sklepu na zakupy. 32-mieszkanka Bełchatowa wpadła, bo rozpoznała ją ekspedientka. Złodziejka była pijana, miała blisko promil alkoholu. Kobieta usłyszała już zarzut kradzieży.

19 kwietnia, wieczorem, na ulicy Pileckiego w Bełchatowie do policjantów podbiegła kobieta, która oświadczyła, że przed chwilą ujęła złodziejkę roweru. Do zdarzenia miało dojść 4 godziny wcześniej sprzed sklepu, w którym pracuje.

- Sprawczyni wykorzystała sytuację, że jednoślad był pozostawiony w stojaku dla rowerów bez zabezpieczenia. Kiedy podejrzewana znów przyszła do sklepu ekspedientka rozpoznała ją i natychmiast zareagowała. W rozmowie z policjantami 32-latka wszystkiemu zaprzeczała - informują funkcjonariusze z komendy w Bełchatowie.

Badanie stanu trzeźwości wykazało, że kobieta miała blisko promil alkoholu w organizmie. Bełchatowianka została zatrzymana. Na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego usłyszała już zarzut kradzieży. Wartość strat oszacowano na 800 złotych.

- Swoje zachowanie tłumaczyła brakiem rozsądku. Zobowiązała się również do naprawienia szkody - dodają bełchatowscy stróże prawa.

Za kradzież roweru grozi do 5 lat więzienia. W tym przypadku podejrzana będzie odpowiadać w warunkach recydywy co oznacza, że grozi jej surowszy wymiar kary.

Policja dziękuje świadkowi kradzieży za czujność i odpowiednią reakcję. Apeluje też do rowerzystów, aby właściwie zabezpieczać swój jednoślad.

Jeśli jesteście świadkami ciekawego wydarzenia w waszej okolicy, piszcie do nas i ślijcie zdjęcia na online@grupazpr.pl!

Ferma grozy w Mrozach