Wojewoda: Imprezy masowe będą odwołane przez koronawirusa

2020-03-10 7:08 Patrycja Nawrocka
koronawirus
Autor: Pixabuy

Wojewoda dolnośląski zakazuje udziału publiczności w wydarzeniach powyżej tysiąca osób w zamkniętych pomieszczeniach. To oznacza, że mecz reprezentacji polski z Finlandią we Wrocławiu może się odbyć, ale z pustymi trybunami.

Wojewoda dolnośląski Jarosław Obremski w poniedziałek ogłosił, że wydana przez GIS rekomendacja oznacza odwołanie wszystkich większych imprez masowych w regionie. Oznacza to między innymi, że koncert Dire Straits się nie odbędzie. 

- Pod względem formalnym będzie to z mojej strony wydanie zakazu udziału publiczności w tych imprezach. Ale jeśli można sobie wyobrazić mecz piłkarski czy siatkarski bez publiczności, to na przykład koncert już nie, dlatego pewnie organizatorzy je odwołają - mówił Jarosław Obremski.

Mecz Polska - Finlandia miał odbyć się w marcu na wrocławskim stadionie. Czy dojdzie do wydarzenia? Być może, ale jeśli tak, to przy pustych trybunach ze względów bezpieczeństwa. Organizatorzy meczu nie podjęli jeszcze żadnej decyzji. Mogą odwołać, przeprowadzić bez publiczności lub przełożyć.

Jeśli chodzi o mniejsze eventy (poniżej tysiąca osób) wojewoda chce to je każdym razem konsultować z wojewódzkim inspektorem sanitarnym. Inaczej jest w przypadku imprez biegowych.

- Jeśli są spełnione warunki, organizator dołoży staranności i np. zawodnicy są odpowiednio od siebie oddaleni na linii startu, to być może te imprezy nie niosą za sobą żadnego niebezpieczeństwa - zasugerował wojewoda zapytany o wrocławski półmaraton, który zaplanowany jest na czerwiec. 

Przypomnijmy, że na Dolnym Śląsku są 3 osoby z potwierdzonym koronawirusem, z kolei 235 osób przebywa w kwarantannie, 523 jest objętych nadzorem, a 50 osób jest hospitalizowanych.

Jak się witać w dobie koronawirusa - sonda Federa

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.