Przedłużyć dobrą passę i utrzymać fotel lidera. Betard Sparta podejmie Motor Lublin

2021-06-24 0:40 A.H
Przedłużyć dobrą passę i utrzymać fotel lidera. Betard Sparta podejmie Motor Lublin
Autor: Wojciech Tarchalski/ dla wts.pl

Już w najbliższą niedzielę żużlowcy Betard Sparty Wrocław zmierzą się na Stadionie Olimpijskim z Motorem Lublin. Dla wrocławian będzie to okazja do przedłużenia imponującej serii zwycięstw, utrzymania pozycji lidera tabeli, ale również do zrewanżowania się za porażkę w Lublinie.

Nie ma miejsca na rozluźnienie

- Ostatnie zwycięstwa budują, ale każdy mecz jest inny. Jak to powtarza często nasz duet trenerski - trzeba bardzo ostrożnie podchodzić do każdego meczu. Motor Lublin to jest bardzo klasowy zespół i trzeba zrobić swoje - podkreśla Adrian Skubis rzecznik Betard Sparty Wrocław.

Wrocławianie na wyjeździe musieli uznać wyższość swoich najbliższych rywali, jednak uważają, że tamta przegrana nie ma już większego znaczenia i liczy się tylko niedzielne spotkanie - Okoliczności były wtedy inne - w drużynie brakowało jednego z naszych liderów Tai'a Woffindena. Teraz mam nadzieję, że pojedziemy w pełnym składzie - mówi Adrian Skubis.

No właśnie, w pełnym składzie, a to nie jest jeszcze do końca pewne, bowiem ostatnie dni przyniosły wrocławskiemu zespołowi kilka niemiłych niespodzianek. Podczas treningu doszło do zdarzenia, które ponownie postawiło pod znakiem zapytania występ Tai'a Woffindena. W wyniku awarii sprzętu Anglik spadł z motocykla. Poważnie wyglądające upadki przydarzyły się także Maciejowi Janowskiemu w ligowym meczu w Szwecji, a także Glebowi Czugunowi w finale Złotego Kasku.

Z każdym kolejnym dniem dopływają jednak informacje o coraz lepszym stanie zdrowia zawodników. Ten, który podczas upadku ucierpiał najbardziej, czyli Gleb Czugonow - nie widzi możliwości, że nie wystąpi w niedzielnym spotkaniu.

- Zrobiono mi prześwietlenie głowy, nogi i szyi. Wszystko jest ok. Odczuwam jeszcze ból, zwłaszcza w nodze, ale najważniejsze, że mogę się sprawnie poruszać. Teraz odpoczywam i nabieram sił na niedzielę - zapewnia Czugunow.

Podczas starcia z Motorem, na trybunach Stadionu Olimpijskiego zasiądzie ponad 11 tysięcy kibiców - Dobrze, że kibice wracają na trybuny, mieliśmy kilka okazji jechać bez kibiców i jest to dziwne uczucie. Fajnie, że będziemy mieć doping i miejmy nadzieję, że niedługo wszystko wróci już na stałe do normy. Przed nami jednak mecz z Motorem i nie widzę opcji, że stadion nie będzie wypełniony - podsumowuje Przemysław Liszka, żużlowiec Betard Sparty.

Początek spotkania z Motorem w niedzielę o godz. 19.15. Bilety można kupić poprzez stronę internetową wrocławskiego klubu

Raport z anteny 23.06, godz.10
Podziel się opinią
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE