Milicz walczy o zatrzymanie dotacji na budowę sali sportowej

2020-09-16 16:32 Sebastian Stelmach
Sala sportowa przy Szkole Podstawowej nr 2 w Miliczu miała być gotowa w listopadzie 2018 r. Otwarto ją 31 sierpnia 2020 r.
Autor: Sebastian Stelmach Sala sportowa przy Szkole Podstawowej nr 2 w Miliczu miała być gotowa w listopadzie 2018 r. Otwarto ją 31 sierpnia 2020 r.

Walka o miliony trwa. Gmina Milicz odwołała się do Zarządu Województwa od decyzji o cofnięciu dotacji na budowę hali sportowej przy Szkole Podstawowej nr 2. Przypomnijmy, inwestycja została oddana do użytku z blisko 2-letnim opóźnieniem.

Odwołujemy się od decyzji Dolnośląskiej Instytucji Pośredniczącej, bo zgodnie z umową wybudowaliśmy salę sportową - mówi burmistrz Milicza Piotr Lech.

- Przedmiot umowy jest, stoi. Nie da się temu zaprzeczyć, że hala została wybudowana z pewnym opóźnieniem. Mamy swoje powody, które nie leżą po stronie zamawiającego i tylko z tego względu odwołujemy się od tej decyzji - mówi włodarz Milicza.

- To odwołanie wpłynęło przed kilkoma dniami do Urzędu Marszałkowskiego. Urząd, jako instytucja zarządzająca funduszami unijnymi będzie to rozpatrywać, mamy na to miesiąc czasu - komentuje Michał Nowakowski, rzecznik prasowy Marszałka Województwa Dolnośląskiego.

Dodając jednocześnie, że po krytyce medialnej, z opiniowania odwołania wycofał się pochodzący z Milicza wicemarszałek Paweł Wybierała.

Przypomnijmy, że budowa hali kosztowała 10 milionów zł, z czego połowę miała stanowić dotacja z Urzędu Marszałkowskiego. O jej losie zadecyduje Zarząd Województwa.

Posłuchaj: Gmina Milicz walczy o dotację na budowę hali
Miejsce zbrodni miłoszyckiej.

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.