Wypadek polskiego autobusu w Chorwacji. Znamy nieoficjalne informacje o przyczynach

2022-08-06 14:51
Wypadek polskiego autokaru w Chorwacji
Autor: DAMIR SENCAR/AFP/East News Wypadek polskiego autokaru w Chorwacji

W sobotę nad ranem doszło w Chorwacji do tragicznego wypadku. Polski autobus wiozący pielgrzymów wypadł z trasy i wjechał do rowu. Zginęło 12 osób, a wiele zostało rannych. Są już pierwsze nieoficjalne informacje na temat przyczyn tragedii.

Wypadek polskiego autokaru w Chorwacji to największa taka tragedia od lat. Jak informowały chorwackie służby, około godziny 5:40 na 62 kilometrze autostrady A4 w kierunku Zagrzebia wiozący Polaków autokar wypadł z trasy i zjechał do rowu. Wicepremier i minister spraw wewnętrznych Chorwacji Davor Bożinović poinformował, że pojazdem podróżowały 43 osoby. Wiadomo o 12 ofiarach śmiertelnych i 34 rannych. 5 osób jest w stanie ciężkim. Wszystkim udzielana jest pomoc, a MSZ uruchomiło specjalną infolinię. Pod numerem +38 514 899 414 rodziny i bliscy uczestników feralnej podróży mogą uzyskać wszystkie najważniejsze informacje. Wszyscy zastanawiają się teraz, jak doszło do tragedii. Światło na przyczyny wypadku polskiego autokaru w Chorwacji rzucają pierwsze nieoficjalne informacje dotyczące okoliczności.

Zbierają na polskie drony dla Ukrainy

Tragedia w Chorwacji. Kierowca zasnął za kierownicą?

Służby, które zjawiły się na miejscu, wciąż prowadzą czynności zmierzające do ustalenia przyczyny wypadku polskiego autokaru. Osobne śledztwo w sprawie tragedii zlecił Zbigniew Ziobro. Na potwierdzone przez oficjalne źródła informacje będzie trzeba jeszcze poczekać. Znane są jednak wstępne, nieoficjalne ustalenia. Chorwacka telewizja HRT donosi, że kierowca autokaru mógł zasnąć w trakcie jazdy.

Przypomnijmy, że wypadek polskiego autokaru w Chorwacji to najtragiczniejsze tego typu zdarzenie od 2007 roku, kiedy to w okolicy francuskiego Grenoble autobus wiozący obywateli Polski najprawdopodobniej zbyt szybko wszedł w zakręt i spadł z górskiej drogi w dolinę. Śmierć poniosło 26 osób. Taka sama była liczba rannych.

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE