"Florentynka" odzyskana - obrazu szukano od II wojny światowej

2022-03-29 8:00
Florentynka
Autor: srodmiescie.policja.waw.pl Florentynka

Policjanci z warszawskiego Śródmieścia we współpracy z funkcjonariuszami z Komendy Stołecznej Policji zapobiegli licytacji obrazu "Florentynka", który pod koniec wojny został zrabowany przez hitlerowców - przekazał rzecznik śródmiejskiej policji podinsp. Robert Szumiata.

"Donzella" Edwarda Okunia

"Policjanci ze śródmiejskiego wydziału dochodzeniowo-śledczego na podstawie postanowienia wydanego przez Prokuraturę Rejonową dla Warszawy Śródmieścia wkroczyli do jednego z domów aukcyjnych w stolicy. To tam właśnie miał zostać zlicytowany obraz, który pod koniec II wojny światowej został zrabowany przez hitlerowców z warszawskiej galerii sztuki" - poinformował PAP podinsp. Robert Szumiata. Policjant wskazał, że dzieło namalował Edward Okuń, a prawdziwa nazwa to "Donzella". "Jednak właściciel obrazu w swoim pozwie nazwał go Florentynką z uwagi na fakt, że namalowana kobieta była Włoszką pochodzącą z Florencji. Kilka dni temu został wstawiony do domu aukcyjnego, w którym miał być zlicytowany" - tłumaczył. "Gdyby nie policjanci, odnalezione dzieło sztuki mogłoby znowu zniknąć bezpowrotnie z rynku. Dlatego tak ważne było niedopuszczenie do jego sprzedaży" - zaznaczył.

Podkreślił, że obraz został zabezpieczony przez pracowników Muzeum Narodowego w Warszawie. "Tam też został przewieziony w eskorcie policji, gdzie w odpowiednich warunkach będzie przechowywany i zdeponowany do czasu zakończenia śledztwa" - zapewnił.

"Prowadzone obecnie przez policjantów czynności nadzorowane przez Prokuraturę Rejonową dla Warszawy Śródmieścia mają na celu ustalenie, w jaki sposób osoba, która wstawiła obraz do domu aukcyjnego weszła w jego posiadanie. Od tego będzie zależał charakter przyszłych zarzutów" - dodał rzecznik śródmiejskiej policji.

Kąpiel niemowlęcia - o czym warto pamiętać? M jak mama

"Florentynka" jest już bezpieczna

Policjant podkreślił, że obraz został zabezpieczony przez pracowników Muzeum Narodowego w Warszawie. "Tam też został przewieziony w eskorcie policji, gdzie w odpowiednich warunkach będzie przechowywany i zdeponowany do czasu zakończenia śledztwa" - zapewnił. "Prowadzone obecnie przez policjantów czynności nadzorowane przez Prokuraturę Rejonową dla Warszawy Śródmieścia mają na celu ustalenie, w jaki sposób osoba, która wstawiła obraz do domu aukcyjnego weszła w jego posiadanie. Od tego będzie zależał charakter przyszłych zarzutów" - dodał rzecznik śródmiejskiej policji.

Źródło: PAP

Masz dla nas ciekawy temat lub jesteś świadkiem wyjątkowego zdarzenia? Napisz do nas na adres online@grupazpr.pl. Czekamy na zdjęcia, filmy i newsy z Waszej okolicy!

Nasi Partnerzy polecają

Materiał Partnerski

Materiał sponsorowany

Materiał Partnerski

Materiał sponsorowany

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE