"Czegoś takiego jeszcze nie przeżyliśmy". Szkoły podsumowują naukę zdalną

2020-06-25 9:53 alg
Podsumowanie nauki zdalnej
Autor: pixabay.com

Nie taki diabeł straszny, jak go malują - chodzi o edukację zdalną, która w ciągu ostatnich trzech miesięcy zastąpiła naukę w szkołach. Choć początkowe trudności dotyczące zastosowania technologii wydawały się nie do opanowania, teraz okazało się, że niektóre rozwiązania zostaną nawet kiedy uczniowie wrócą do szkolnych klas.

"Czegoś takiego jeszcze nie przeżyliśmy"

"Czegoś takiego jeszcze nie przeżyliśmy"- szkoły podsumowują kilka miesięcy edukacji zdalnej. Był to czas wytężonej nauki, zarówno dla uczniów jak i dla nauczycieli, bo wspólnie musieli opanować nowe zasady prowadzenia zajęć i współpracy, co zwłaszcza na początku, wcale nie było łatwe.

"Pierwsze tygodnie były najtrudniejsze, bo nikt nic nie wiedział, nie było żadnych procedur ani zasad. Co gorsza, wszystko musieliśmy opracować "na wczoraj". Chcieliśmy uniknąć chaosu, nie chcieliśmy żeby uczniowie zostali zasypani zadaniami do wykonania bo wizja tego, że spędzają całe dnie przed ekranem komputera też nam się nie podobała. Po tych pierwszych kilku tygodniach było już łatwiej" - mówi Małgorzata Kułaczkowska, dyrektorka 156 Liceum Ogólnokształcącego "Przy Łazienkach Królewskich" w Warszawie.

Postęp prac przy budowie portu lotniczego w Radomiu

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.

Szczególnie ciężko było maturzystom, którym trudniej było przygotować się do przesuniętego egzaminu dojrzałości i którzy nie mieli okazji, by uroczyście pożegnać się ze szkołą.

Łatwo nie było też młodszym dzieciom, które przez kilka miesięcy były odcięte od rówieśników. Zdalna edukacja mocno dała się we znaki także ich rodzicom.

"Każdego ranka córka dostawała od nauczycielki tematy i zadania do zrobienia. W efekcie ja wcielałam się w rolę jej szkolnej nauczycielki, tłumaczyłam między innymi zasady matematyki. To było też trudne organizacyjnie, bo w jednym pokoju córka przy lekcjach, w drugim ja z kilkumiesięcznym synkiem, w trzecim mąż pracujący zdalnie, który potrzebował ciszy" - mówi mama drugoklasistki z Pragi Południe.

Zakończenie roku szkolnego już w najbliższy piątek - wiele szkół zdecydowało się na zdalne pożegnanie, inne proponują spotkanie w mniejszych grupach poza budynkiem szkól.