maxim

i

Autor: gdynia.pl

"Maxim" nadal bez właściciela! Przetarg na sprzedaż terenu w Orłowie został odwołany

2021-12-03 13:52

Nieruchomość w Orłowie, na której niegdyś działał słynny klub „Maxim" na razie nie znajdzie nowego właściciela. Postępowanie dotyczące gruntów przy ul. Orłowskiej 13-15 zostało odwołane ze względu na wniosek, który w przeddzień przetargu wpłynął do Sądu Rejonowego w Gdyni.

Ponad 7,7 tys. metrów kwadratowych w atrakcyjnej lokalizacji w samym sercu Orłowa to teren, który mógł wkrótce zyskać nowego inwestora. Tak się jednak nie stanie. Miasto jest zmuszone odwołać postępowanie przetargowe dotyczące nieruchomości przy ul. Orłowskiej 13-15. Powodem jest wniosek, który wpłynął do Sądu Rejonowego w Gdyni i dotyczy wpisu do ksiąg wieczystych o zakazie zbywania lub obciążania nieruchomości. Oznacza to, że poszukiwania kupca na teren po byłym „Maximie" przesuną się w czasie. Swoje roszczenia dotyczące tzw. prawa pierwszeństwa nabycia działki zgłosił reprezentant osoby podającej się za spadkobiercę byłego właściciela terenu. Wnioskodawca zdecydował się na taki ruch pomimo otrzymania informacji, że owo prawo mu nie przysługuje – na co wskazywały wcześniejsze analizy. Miejscy prawnicy nie mają wątpliwości, iż zgłaszane roszczenia spowodują jedynie kilkuletnie przedłużenie całej procedury, ale nie przyniosą wnioskującemu pożądanego rozstrzygnięcia. Sytuacja prawna gruntu jest zawsze dokładnie analizowana jeszcze przed ogłoszeniem przetargu. Ostatecznie Sąd Okręgowy w Gdańsku wydał postanowienie w tej sprawie na dwa dni przed planowanym przetargiem, czyli 1 grudnia.

Przypomnijmy, że przedmiotem postępowania był położony zaledwie kilkadziesiąt metrów od linii brzegowej teren przy ul. Orłowskiej i promenadzie Królowej Marysieńki. Jego cena wywoławcza to 25 milionów złotych (bez VAT). Należące do miasta grunty to nie tylko nieruchomość, na której do 2004 roku funkcjonował słynny klub „Maxim", ale i sąsiednia działka po przedwojennym pensjonacie „Czerwony Dwór". Zgodnie z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego przyszły właściciel w tym miejscu będzie mógł zlokalizować usługi turystyki i kultury, a także (częściowo) wielorodzinną zabudowę mieszkaniową. Grudniowy przetarg wzbudził zainteresowanie kilku potencjalnych inwestorów, którzy zdecydowali się wpłacić w terminie niezbędne wadium, ale będą musieli zaczekać na uregulowanie sytuacji prawnej.