Staranował rogatki na przejeździe kolejowym. Szukają kierowcy

2021-07-26 12:25
Sterkowiec przejazd
Autor: Tomasz Piszczek Kierowca staranował rogatki na przejeździe kolejowym

Kierowca osobowego busa doprowadził do niebezpiecznej sytuacji na przejeździe kolejowym w Sterkowcu. W niedzielę wieczorem wjechał na tory, kiedy rogatki zaczęły się zamykać. Aby uniknąć wypadku wyłamał szlaban i uciekł z miejsca zdarzenia. Teraz szuka go policja.

To już kolejne niebezpieczne zdarzenie, do którego doszło na przejeździe kolejowym w Sterkowcu. W niedzielę (25 lipca) wieczorem, około godziny 22:30, kierowca busa zatrzymał samochód w takim miejscu, że opadające rogatki zatrzymały się na jego masce. Aby uniknąć zderzenia z pociągiem, postanowił ruszyć i wyłamał jedną zaporę. Następnie wysiadł z pojazdu, usunął szlaban z drogi, nie powiadomił nikogo o zaistniałej sytuacji i oddalił się z miejsca zdarzenia.

Akcja PKP "Bezpieczny piątek" na przejeździe kolejowym w Sterkowcu

Policja w Brzesku wszczęła poszukiwania kierowcy. Sprawcę udało się już ustalić – pomogły w tym nagrania z monitoringu na przejeździe kolejowym. Nie jest to mieszkaniec powiatu brzeskiego, dlatego postępowanie może się przedłużyć. Jak informują policjanci z Brzeska, kierowca będzie odpowiadał za spowodowanie zagrożenia. Grozi mu mandat, będzie też musiał ponieść koszty koniecznych napraw.

Policjanci przypominają, że tego typu nieodpowiedzialne zachowanie może mieć tragiczne konsekwencje, nie tylko dla samego sprawcy uszkodzenia kolejowej infrastruktury. Nieświadome problemu służby nie mogą dokonać naprawy, a w tym czasie inni użytkownicy dróg są narażeni na niebezpieczeństwo. Podobne sytuacje należy natychmiast zgłaszać, na przykład dzwoniąc na policję. Sprawca powinien przyznać się i pokryć koszty koniecznej naprawy. Dodatkowym problemem były spore opóźnienia pociągów. Zgodnie bowiem z regulaminem kolejowym, w przypadku uszkodzenia zapór na przejeździe składy muszą poruszać się wolniej, aby zminimalizować ryzyko wypadku.

Na przejeździe kolejowym w Sterkowcu bardzo często dochodzi do przypadków łamania zasad bezpieczeństwa. Kierowcy ignorują migające czerwone światło ostrzegawcze i mimo to wjeżdżają na tory, nawet kiedy rogatki już opadają. Rok temu w tym miejscu policjanci i pracownicy kolei prowadzili akcję informacyjną „Bezpieczny piątek”. Miała uwrażliwić zmotoryzowanych na zagrożenia związane z przemieszczaniem się po przejeździe kolejowym. Mundurowi przypominali, że nawet specjalistyczne, nowoczesne urządzenia nie zastąpią rozsądku za kierownicą.