Czaruje zawodowo! Poznaj Kamila – iluzjonistę z Tarnowa, który kocha sztuczki magiczne [WIDEO]

2022-11-23 15:07
Iluzjonista
Autor: u_dg9pheol/Pixabay/cc0 Kamil z Tarnowa zawodowo zajmuje się magią

Chciał tylko robić większe wrażenie na dziewczynach, ale wsiąkł na dobre. Kamil Małochleb z Tarnowa jest zawodowym iluzjonistą. Wykonuje sztuczki w różnych technikach, czasem nawet z wykorzystaniem niebezpiecznych przedmiotów. Jednak, jak sam przyznaje, jest specem od mentalizmu, czyli pracy z umysłami widzów. Oszustwo czy magia? Przekonajcie się sami!

Początki były trudne. Kamil wiedzę czerpał głównie z książek. Chociaż na You Tube można zobaczyć szereg pokazów iluzjonistów, to nie zdradzają one sposobów wykonywania sztuczek, a właśnie tego chciał się dowiedzieć świeżo upieczony entuzjasta magii. Jak sam przyznaje, nie lubi określenia „oszukiwanie” widza, bo to się źle kojarzy. Woli magię, która dzieje się na każdym występie w oczach i umysłach patrzących osób.

POSŁUCHAJ rozmowy z iluzjonistą Kamilem Małochlebem - cz.1

- Jest takie określenie „zawieszenie niewiary”. Chodzi o to, że widz ma świadomość, że magik jakoś wykonał tę sztuczkę, ale nie wnika w to, jak tego dokonał. Po prostu cieszy się tym, czego doświadczył. W mojej pracy często chodzi nie o to, żeby odwracać uwagę, ale żeby ją skierować tam, gdzie ja tego potrzebuję, żeby wywołać oczekiwany efekt. Czasy się zmieniają, wiemy więcej, jesteśmy mniej łatwowierni, a jednak iluzja ma się dobrze. Iluzjoniści czarują publiczność podczas występów na żywo, w programach telewizyjnych. Mnie zawsze zależy, żeby ten widz wychodził z pokazu oczarowany – śmieje się Kamil Małochleb.

Kamil Małochleb - iluzjonista z Tarnowa w Radiu ESKA Tarnów

Popularny stereotyp każe sobie wyobrażać magika, jako postać ubraną w czarny surdut, z cylindrem i peleryną. To nie jest kanon, który obowiązuje do dzisiaj, chociaż niektóre elementy wystroju sceny są wciąż pomocne. Na przykład ciemne tło, czy długie obrusy pomagają ukryć przed dociekliwymi widzami tajniki sztuki magicznej.

POSŁUCHAJ rozmowy z iluzjonistą Kamilem Małochlebem - cz.2

- Wykonuję sztuczki karciane, ale moim ulubionym rekwizytem są gwoździe, takie o długości 10 cm. Przy ich pomocy tworzę bardzo wiarygodną iluzję przebijania swojego nosa. Nie zapraszam do tego widzów, wolę ryzykować swoim zdrowiem, gdyby coś nie wyszło. Jeśli ma się komuś stać krzywda, to wolę, żebym to był ja. Mam też numer, w którym wykorzystuję takie zszywacze tapicerskie. Są trzy zszywacze na scenie, jeden jest naładowany, a dwa puste. Ja wiem, który jest naładowany, ale nigdy nie da się przewidzieć, który z nich wybierze publiczność. Sztuczka polega na tym, że strzelam celując najpierw w dłoń, potem w skroń i na końcu aortę na szyi. Jak dotychczas, wszystkie pokazy kończyły się szczęśliwie – dodaje Kamil Małochleb.

Nauka numerów do pokazu wymaga wielu godzin wytężonej pracy. Na początku Kamil testował efekty na rodzinie i znajomych, którzy byli pierwszą publicznością. Dziś występuje dla szerszego grona widzów, chociaż nie ukrywa, że każdy pokaz to niewielka trema, która go mobilizuje. Efekty treningów będziecie mogli ocenić sami podczas pokazu, który w sobotę - 26 listopada – odbędzie się U Młynarzy w Tarnowie. Początek o godzinie 20:00.

Jesteś świadkiem ciekawego zdarzenia w waszej okolicy? A może chcesz poinformować o trudnej sytuacji w Twoim mieście? Czekamy na zdjęcia, filmy i gorące newsy! Piszcie do nas na: online@grupazpr.pl

QUIZ. 10 zaskakujących faktów o śniegu. Nie znać odpowiedzi na te pytania to wstyd!

Pytanie 1 z 10
1. Z jaką prędkością najczęściej opadają płatki śniegu?
Nasi Partnerzy polecają
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE