Pijany kierowca skończył w rowie. Podczas wyprzedzania stracił panowanie nad autem

2021-04-23 6:30
aaaaa
Autor: Podkarpacka policja

W środę wieczorem na drodze krajowej nr 94 pijany kierowca skończył swoją jazdę w rowie. Podczas wyprzedzania na dwupasmowej jezdni stracił panowanie nad bmw, które kierował, wjechał do rowu i dachował. Jak się okazało mężczyzna miał prawie 2 promile alkoholu w organizmie. Ranny został przewieziony do szpitala!

Do groźnie wyglądającego zdarzenia doszło w środę po godzinie 19.00 na dwupasmowym odcinku drogi krajowej 94. W stronę Łańcuta, osobowym bmw poruszał się 59-letni mieszkaniec Warszawy. Do wypadku doszło, gdy mężczyzna jechał lewym pasem ruchu wyprzedzając inne samochody. W pewnym momencie 59-latek stracił panowanie nad pojazdem. Samochód przejechał przez prawy pas jezdni i zjechał do przydrożnego rowu, gdzie dachował. 

Kierowca był pijany

Ranny kierowca bmw trafił do szpitala. Jak się okazało w chwili zdarzenia był pijany. Badanie stanu trzeźwości wykazało u niego prawie 2 promile alkoholu. 59-latek stracił już prawo jazdy, a jego samochód trafił na strzeżony parking. Teraz za jazdę w stanie nietrzeźwości mężczyzna odpowie przed sądem. 

Szalała na drodze w nowym BMW. Niebezpieczną "zabawę" przerwali policjanci z grupy SPEED
2 grosze emerytury? To nie żart! Mieszkańcy Kujaw i Pomorza wśród rekordzistów!
Nasi Partnerzy polecają

Materiał Partnerski

Materiał sponsorowany

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE