Oddali mundury. Czeka ich postępowanie prokuratorskie. Co działo się w komisariacie w Koźminku?

2021-01-11 12:07
policja
Autor: pixabay

Brak pracy to nie jedyny ich problem. Będą się także tłumaczyć prokuratorowi. Bo ruszyło śledztwo się sprawie dwóch policjantów z Koźminka pod Kaliszem, którzy - właśnie wylecieli z pracy, bo zamiast nocą patrolować ulice...spali w radiowozie. Jak ustalono - dwóch funkcjonariuszy przespało co najmniej 30 nocnych służb. [POSŁUCHAJ]

Ale nie na śnie skupią się prokuratorzy ale na tym, co pojawiło się w służbowej dokumentacji. Bo policjanci wpisali w nią, że intensywnie kontrolowali miejsca zagrożenia.

A - jak ustalono - tak nie było.

Dokumenty prokuraturze przekazał już szef Komendy Miejskiej Policji w Kaliszu - mówi Maciej Meler, rzecznik prokuratury okręgowej w Ostrowie Wielkopolskim.

Dokumenty trafiły już do Prokuratury Rejonowej w Kaliszu. Zawiadomienie dotyczy nieprawidłowości zapisywania przebiegu służby.

Teraz zostanie przeprowadzona dokładna analiza dokumentów. Zostaną przesłuchani świadkowie.

Kluczowe będzie ustalenie, co dokładnie działo się podczas służby.

Śledztwo jest we wstępnej fazie - mówi Maciej Meler, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wielkopolskim

Śledztwo na ten moment prowadzone jest w sprawie. Nikomu nie postawiono zarzutów.

Policjanci, którzy spali na służbie - z mundurem się pożegnali. Zostaną zwolnieni dyscyplinarnie.

Procedura już ruszyła.

Masz dla nas ciekawy temat lub wystrzałową nowinę? Napisz do nas na adres online@grupazpr.pl. Czekamy na zdjęcia, filmy i gorące newsy z Waszej okolicy.

Poprosiła o pocztówkę – dostała ich tysiące! „Mój listonosz ma bardzo dużo pracy"