W Opolu zlikwidowano nocne kursy autobusów. Młodzież jest oburzona

2023-01-12 14:18
Protest przeciwko likwidacji nocnych kursów autobusów w Opolu
Autor: Nowa Generacja

MZK Opole zlikwidował nocne kursy autobusów. Mieszkańcy są oburzeni, bo często nie mają możliwości dojazdu do pracy czy powrotu z miasta do domu. MZK tłumaczy, że nie ma możliwości sfinansowania tych usług z budżetu miasta Opola, ponieważ koszty utrzymania przewyższają przychody.

Od początku stycznia w Opolu nie ma już nocnych kursów autobusów. Korzystały z nich te osoby, które mieszkają w sołectwach, a pracują do późna wieczora w centrum miasta. Mieszkańcy są oburzeni z tego powodu i domagają się przywrócenia nocnych kursów.

Pod internetową petycją o przywrócenie połączeń nocnych w Opolu podpisało się już ponad pół tysiąca opolan.

Opole bez nocnych kursów autobusów

- Życie nocne dla młodych osób jest bardzo ważne, jednak nie chodzi jedynie o powrót z imprezy, ale chociażby o pracowników, którzy chodzą do pracy na nocne zmiany i chcieliby móc wrócić do swojej dzielnicy autobusem MZK. W przypadku osób mieszkających na terenach przyłączonych w 2017 roku do Opola, np. w Chmielowicach, jest to obecnie niemożliwe – wskazuje Dawid Ludwiński, autor internetowej petycji.

W środę w Opolu odbyła się konferencja prasowa osób niezadowolonych z obecnej polityki transportowej w mieście. Przed urzędem protestowali członkowie Nowej Generacji z województwa opolskiego oraz radny Tomasz Kaliszan. Złożyli w urzędzie interpelację, która trafi do prezydenta Arkadiusza Wiśniewskiego. Domagają się w niej przywrócenia nocnych kursów oraz przywrócenia poprzedniej siatki połączeń MZK i przywrócenia zlikwidowanych przystanków.

MZK Opole odpowiada na zarzuty

MZK Opole tłumaczy, że nocne linie autobusów zostały zawieszone, a nie zlikwidowane. Spowodowane  jest to brakiem możliwości sfinansowania tych usług z budżetu miasta Opola, bo koszty utrzymania przewyższają przychody. Utrzymanie linii nocnych w Opolu pochłaniało prawie 1,3 mln zł, a przychody wyniosły zaledwie 114,3 tys. zł. To zaledwie 9 procent całości kosztów.

Rzeczniczka MZK podkreśla, że zainteresowanie nocnymi kursami jest niewielkie. Zdarzają się sytuacje, gdy w autobusie na całej linii nocnej nie jechała ani jedna osoba.

-  Przyglądając się samym liniom, warto zaznaczyć, że na najbardziej uczęszczanej linii autobusowej N2 przychód z każdego kilometra to 60 groszy. Pokrywa to zaledwie 10 procent kosztów. Podobnie wygląda to w kwestii liczby pasażerów. Z przejazdów na wspomnianej linii N2 w ciągu całego dnia roboczego korzystało maksymalnie 129 osób. Rocznie było to 38 700 osób. Oznacza to, że na 1 wozokilometr z przejazdów na tej linii korzystało 0,6 osoby – wylicza Ewelina Laxy, rzeczniczka MZK w Opolu, cytowana przez NTO.

Nasi Partnerzy polecają

Materiał Partnerski

Materiał sponsorowany

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE