7 urodziny akcji „Bieg na 6 łap”. Kolejny rekord pobity! [ZDJĘCIA, WIDEO]

2020-02-25 6:54 Patryk Grzybicki
Bieg na sześć łap
Autor: Patryk Grzybicki 7. urodziny Biegu na sześć łap

To jedna z najpopularniejszych ogólnopolskich akcji społecznych. Siedem lat temu Monika Dąbrowska wpadła na pomysł, by pobiegać z bezdomnym psem ze schroniska. Nie przypuszczała, że wkrótce jej akcja pod hasłem "Bieg na 6 łap" odbywać się będzie w ponad czterdziestu miastach w Polsce. W niedzielę schronisko dla bezdomnych zwierząt w Olsztynie odwiedziło ponad 600 osób.

23 lutego w olsztyńskim schronisku odbyły się 7 urodziny „Biegu na 6 łap”.

Jest to akcja, która odbywa się w całej Polsce, ale warto podkreślić, że została zapoczątkowana w Olsztynie przez Monikę Dąbrowska w 2013 roku. „Bieg na 6 łap” to nie jednorazowa akcja. Do schroniska można przychodzić codziennie w godzinach otwarcia i wyprowadzać lub spędzać czas z psami. Biegacze, którzy trenują nie muszą już biegać sami, a mogą wybrać się na trening z czworonogiem. Aby wziąć udział w akcji nie trzeba specjalnego przygotowania, można przyjść i wybrać się z psiakami na spacer lub po prostu spędzić z nimi miło czas na zabawie. 7 urodziny „Biegu na 6 łap” w Olsztynie były wyjątkowe, ponieważ chwilę po rozpoczęciu wydarzenia wszystkie pieski były już na spacerze, mimo że wiele osób dalej czekało by przejść się z czworonogami.

Bieg na 6 łap w Olsztynie

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.

„Bieg na 6 łap” to wydarzenie, które ma na celu propagowanie aktywności z pieskami ze schroniska. Wydarzenie to sprawia, że korzysta z tego nie tylko człowiek, ale głównie czworonogi ze schroniska. Myślę, że dziś atmosfera jest fantastyczna, tutaj przyjeżdżają ludzie, którzy mimo że jest niedziela, świadomie podjęli decyzję i przyjechali z całymi rodzinami, by robić coś dobrego dla zwierząt. Myślę, że każdy z uczestników cieszy się z tego spotkania, cieszy się z tego co wniesie do życia tych psiaków i kociaków, no a ja jestem przeszczęśliwa zarówno z wysokiej frekwencji, jak i z wielu wspaniałych osób, które angażują się w inicjatywę. - mówi Monika Dąbrowska – organizatorka „Biegu na 6 łap”.

Dzięki takim wydarzeniom można zauważyć, że problem bezdomnych zwierząt nie jest obojętny mieszkańcom Olsztyna, którzy licznie przybyli by spędzić czas z naszymi mniejszymi przyjaciółmi. V Liceum Ogólnokształcące w Olsztynie również aktywnie uczestniczyło w „Biegu na 6 łap”, pomagając przy organizacji i obsłudze wydarzenia oraz sami wsparli zwierzaki przynosząc duża ilość karmy.

Zebraliśmy ponad 150 kilogramów karmy. Nasza młodzież dzisiaj współorganizuje, w zasadzie współuczestniczy w tej pięknej akcji. Mamy wolontariuszy, mamy naszą młodzież, która wyprowadza pieski, pomaga w obsłudze uczestników biegu. Wspaniała akcja ucząca empatii, a przede wszystkim jest to piękny odruch serca. Wśród młodzieży nie trzeba propagować tego, że należy pomagać. Są to podstawowe, elementarne zadania wychowania i szkoły, ale młodzież sama z własnej inicjatywy, bez jakichkolwiek namów bierze chętnie udział w takich akcjach i sama z siebie chce pomagać. - mówi Anna Struk – dyrektor V Liceum Ogólnokształcącego w Olsztynie.

Wydarzenie ma na celu nie tylko podkreślenie problemu, jakim są bezdomne zwierzaki, które muszą spędzać swoje życie w schronisku, ale także pokazanie, że jeżeli mamy taką ochotę to możemy wspierać czworonogi codziennie. Można przyjść do schroniska w godzinach otwarcia i wyprowadzać psiaki na spacer czy spędzać z nimi czas. Często to wydarzenie przyciąga nowych wolontariuszy oraz osoby, które później pojawiają się w schronisku i adoptują psa czy kota.

Bieg na sześć łap
Autor: Patryk Grzybicki 7. urodziny Biegu na sześć łap

Emocje cały czas te same, duża ekscytacja. Przeżywamy bardzo mocno takie spotkania i przychodząc tutaj dzisiaj zobaczyłam ogromną kolejkę osób, które chciały wyprowadzić psiaki i to przeszło moje oczekiwania. Serce rośnie, że ludzie nie są obojętni na losy naszych czworonożnych przyjaciół. Ja przychodziłam tu przez dwa lata i wyprowadzałam psy, między innymi tego, który tu stoi i od siedmiu miesięcy jest już moim pupilem. Teraz razem mieszkamy, biegamy, trenujemy i prowadzimy wspólne życie. - mówi Dominika, która regularnie przychodzi do schroniska i wyprowadza psiaki.

„Bieg na 6 łap” to nie tylko jedno wydarzenie do roku. To całoroczna działalność na rzecz bezdomnych psów i kotów. W Olsztynie organizowany jest też między innymi „Bieg na 6 ton”, który polega na zbiórce makulatury, a wszystkie środki pozyskane w ten sposób są przeznaczone na olsztyńskie schronisko.