Samopoczucie uczniów pogarsza się przez zdalną naukę. "Odczuwają spadek energii, stają się nerwowi i rozdrażnieni"

2020-11-27 18:15
Samopoczucie uczniów pogarsza się przez zdalną naukę. Odczuwają spadek energii, stają się nerwowi i rozdrażnieni
Autor: zdjęcie ilustracyjne pixabay/zapCulture

Przeładowany program nauczania, brak kontaktu z rówieśnikami, bóle głowy, kręgosłupa i oczu. Taki obraz e-edukacji w województwie lubelskim wyłania się z raportu stworzonego przez naukowców z UMCS. Celem badań było poznanie subiektywnego samopoczucia ucznia w e-szkole.

Naukowcy z UMCS przebadali 360 uczniów z siódmych i ósmych klas szkoły podstawowej oraz pierwszych klas szkół ponadpodstawowych.

- W raporcie "Moje s@mopoczucie w e-szkole" skoncentrowaliśmy się na zdrowiu uczniów i ich dobrym samopoczuciu - mówi dr Anna Bieganowska-Skóra z Katedry Pedeutologii i Edukacji Zdrowotnej UMCS. - Z analizy odpowiedzi wynika całkiem pozytywny obraz e-szkoły. Prawie połowa badanych polubiła zdalne nauczanie, dostrzega jego zalety, ale jednocześnie dodają, że muszą więcej pracować żeby sprostać wymaganiom nauczycieli i w związku z tym dużo więcej czasu spędzają przed komputerem.

Pomimo, że większość badanych przez naukowców z UMCS uczniów pozytywnie ocenia warunki do e-edukacji, to prawie dla co trzeciego ucznia nauka w domu nie jest ani bardziej komfortowa, ani samodzielna.

- Uczniowie zwracają uwagę na to, że jednak muszą więcej korzystać z pomocy rodziny, czy korepetytorów. Wskazują też na to, że obecność domowników przeszkadza im w takim efektywnym korzystaniu z zajęć on-line - mówi Bieganowska-Skóra.

Według badanych uczniów problemem nie są warunki do e-edukacji, ale przeładowany program nauczania. Przez to muszą poświęcać nauce dużo więcej czasu, zaangażowania i wysiłku. Oczywiście brakuje im też bezpośredniego kontaktu z rówieśnikami.

- Deklarują, że starają się coś robić, żeby ten kontakt sobie zapewnić - dodaje Bieganowska-Skóra. - Co ważne mogą liczyć na pomoc wychowawcy, pedagoga, psychologa. Ale jednocześnie jeden na sześciu uczniów twierdzi, że w ostatnim czasie doświadczył hejtu ze strony rówieśników.

Różnie jest też ze stanem zdrowia uczniów. Z jednej strony mówią, że dbają o kondycję fizyczną, dobrze i zdrowo się odżywiają, ale 60 procent osób bierze udział w lekcjach on-line nawet gdy bardzo źle się czują.

- Połowa badanych uczniów odczuwa bóle głowy, kręgosłupa, oczu - informuje Bieganowska-Skóra. - 40 procent uczniów odczuwa duże zmęczenie spowodowane nauką zdalną. Tyle samo przyznaje, że bieżąca sytuacja - nie tylko szkolna, wywołuje u nich duże poczucie dyskomfortu. Odczuwają z tego powodu spadek energii, stają się nerwowi i rozdrażnieni.

Nasi Partnerzy polecają
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE