Kraśnik: Awantura domowa zakończyła się pościgiem policji!

2021-03-22 15:25
Policja
Autor: Pixabay Policja

Policyjnym pościgiem zakończyła się interwencja dotycząca awantury domowej w jednym z mieszkań w Kraśniku. 27-latek chcąc uniknąć spotkania z mundurowymi uciekał przed nimi volkswagenem, stwarzając przy tym zagrożenie na drodze. Na szczęście policjantom udało się go złapać, zanim komuś stała się krzywda.

Policjanci z kraśnickiej komendy dostali wezwanie do awantury domowej z udziałem nietrzeźwego mężczyzny. Gdy dotarli na miejsce, okazało się że odjechał z miejsca zdarzenia. Podczas, gdy policjanci rozmawiali z poszkodowaną, mężczyzna zdecydował się na powrót do domu. Gdy jednak zauważył policjantów błyskawicznie się wycofał. Mundurowi podjęli pościg za uciekinierem.

Mężczyzna stwarzał zagrożenie na drodze – wjechał pod prąd na rondo, wyprzedzał pojazdy na podwójnej ciągłej. Finalnie zatrzymał się w bocznej uliczce i zgasił światła. Zapewne liczył na to, że policjanci go nie zauważą. Natknął się jednak na strażników miejskich, którzy poinformowali policjantów o miejscu pobytu uciekiniera.

27-latek został zatrzymany. W organizmie miał prawie dwa promile alkoholu. Zapytany, dlaczego nie zatrzymał się do kontroli, odpowiedział, że spanikował i bał się konsekwencji za jazdę po pijaku. 

- Zgodnie z kodeksem karnym, niezatrzymane się do kontroli i ucieczka przed policją zagrożone są karą do 5 lat pozbawienia wolności. Mężczyzna ponadto musi się liczyć ze świadczeniem pieniężnym na Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym i Pomocy Postpenitencjarnej w kwocie nie mniejszej niż pięć tysięcy złotych, ponadto stracił już prawo jazdy – wyjaśnił młodszy aspirant Paweł Cieliczko z komendy w Kraśniku.

Raport z anteny 22.03, godz.10
Nasi Partnerzy polecają
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE