Tragiczne skutki infekcji wirusowych. W Łodzi zmarł 10-latek

2022-12-30 10:20
Karetka
Autor: Shutterstock Karetka

W całym kraju mamy do czynienia z epidemią chorób grypopodobnych. Wiele osób ląduje w szpitalach, a zdaniem lekarzy, szczyt jeszcze przed nami. Do tragicznej sytuacji doszło w Łodzi, gdzie z powodu infekcji zmarł 10-letni chłopiec.

Coraz więcej osób zmaga się z infekcjami

Nikt chyba obecnie nie zna kogoś, kto zmaga się z przeziębieniem czy grypą. Sytuacja jest naprawdę poważna, ponieważ wiele osób wymaga hospitalizacji. Najwięcej osób do szpitala trafia z grypą i infekcjami grypopodobnymi, nieco mniej z wirusem RSV, na którego sezon powoli się na szczęście kończy.

A szczyt zakażeń według ekspertów nadejdzie na przełomie stycznia i lutego. Dlatego lekarze apelują, by jak najwięcej osób zaszczepiło się jeszcze przeciwko grypie. Zarówno jeśli chodzi o dorosłych, ale również dzieci.

W Łodzi z powodu infekcji zmarł 10-latek

Do tragicznej sytuacji doszło w Instytucie Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi. Do szpitala trafił 10-latek, który zmagał się z ciężkim przebiegiem sezonowej infekcji typu grypowego. Mimo przewiezienia dziecka na oddział intensywnej terapii niestety nie udało się go uratować. Z podobnymi problemami w szpitalu pojawił się również 16-letni chłopiec, którego lekarze cudem uratowali. To właśnie pokazuje, jak poważna jest sytuacja.

Szczyt zachorowań na grypę dopiero przed nami

W okresie od 1 do 22 grudnia w całej Polsce odnotowano ponad 750 tys. przypadków grypy i jej podejrzeń. Z tego powodu wystawiono też ponad 4,5 tys. skierowań do szpitala. Z zestawień Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego PZH – Państwowego Instytutu Badawczego wynika, że od 1 do 7 grudnia było 187.067 przypadków grypy i jej podejrzeń, od 8 do 15 grudnia - 266.620, a od 16 do 22 grudnia – 296.964.

Przez cały listopad zanotowano w Polsce ponad 490 tys. przypadków grypy i jej podejrzeń i wystawiono blisko 2 tys. skierowań do szpitala.

- Na dzień dzisiejszy nie ma ryzyka dot. ogłoszenia stanu epidemii z powodu grypy – powiedział w czwartek (29 grudnia) w Programie Trzecim Polskiego Radia wiceminister zdrowia Waldemar Kraska. - Wszystko będzie zależało od wydolności naszego systemu ochrony zdrowia.

Wiceminister zastrzegł, że obecny stan zachorowań na grypę jest na poziomie notowanym w ubiegłych sezonach, ale szczyt zachorowań jest dopiero przed nami.

- W tej chwili skupiamy się na oddziałach pediatrycznych, ponieważ jest bardzo dużo pacjentów młodych. Prawie połowa zachorowań na grypę dotyczy dzieci do 14. roku życia, co się przekłada na obłożenie szpitali pediatrycznych - poinformował Waldemar Kraska.

Łódź. Tragiczny pożar w szpitalu przy Okólnej. Zginął pacjent. Dwie osoby ranne

Nasi Partnerzy polecają
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE