Protest przeciwko cięciom etatów w łódzkich szkołach!

2021-04-12 18:14
Protest przeciwko cięciom etatów w łódzkich szkołach!
Autor: EP

Dyrektorzy łódzkich szkół sami mają wybrać komu ograniczą etat, a kogo zwolnią.

Miasto mówi redukcje, ale pracownicy niepedagogiczni łódzkich szkół alarmują, że ponad pół tysiąca ​osób może stracić pracę. Pracownicy administracji, panie w szatni i kuchni, konserwatorzy i dozorcy boją się, że pójdą na bruk po tym, jak dyrektorzy szkół dostali polecenie z magistratu, żeby ciąć etaty. Dyrektorzy sami mają zdecydować, które etaty mają zostać zredukowane. Czasu jest mało, bo magistrat chce, żeby zmiany weszły w życie od nowego roku szkolnego. Dyrektorzy zapewniają, że wszystkie etaty są w pełni wykorzystane, a redukcje doprowadzą do paraliżu pracy szkoły.

Pracownicy niepedagogiczni  boją się, że albo straca pracę, albo będą mieć tylko część etatu, a co za tym idzie mniej pieniędzy ale pracy im nie ubędzie. - Przy takiej redukcji nie jesteśmy w stanie zadbać o porządek, tak jak do tej pory. Nie będziemy w stanie wszystkiego obrobić w krótszym czasie. To jest niewykonalne, bo już teraz mamy bardzo dużo obowiązków. A co będzie jak dzieci wrócą i nie będziemy w stanie zabezpieczyć wejścia do szkoły, żeby nie wszedł nikt nie powołany. A jeśli nadal trzeba będzie odkażać klasy i pilnować by dzieci dezynfekowały ręce? Nie jesteśmy też w stanie być w dwóch miejscach naraz, a mamy dwie szatnie - mówili protestujący.

Pracownicy niepedagogiczni obawiają też o bezpieczeństwo uczniów. - Dyrektorzy jednoosobowo ponoszą odpowiedzialność za bezpieczeństwo. Co będzie jak coś się stanie, bo brakuje personelu? - pytają.

Przeciwko redukcjom są związki zawodowe. Solidarność i ZNP liczą na to, że miasto zrezygnuje z planowanych zwolnień.

Magistrat nie chce komentować decyzji, odsyła do komunikatu z ubiegłego tygodnia w którym informuje, że " chodzi o redukcję etatów, a nie zwolnienia pracowników. To dyrektor szkoły jest gospodarzem i finalnie będzie decydował czy zwolni kilku pracowników czy zmniejszy wymiar zatrudnienia" czytamy w nadesłanej informacji. Miasto podkreśla, że redukcja etatów jest konieczna ze względu zbyt niską subwencję oświatową, którą dostaje od rządu.

Nasi Partnerzy polecają

Materiał Partnerski

Materiał sponsorowany

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE