Ibiza w Łodzi. Widzew finalizuje kolejny transfer

i

Autor: widzew.com

Sport

Ibiza w Łodzi. Widzew finalizuje kolejny transfer

2023-09-05 10:24

Widzew potrzebował wzmocnień obrony. Dotychczas stracili już wiele bramek i tylko raz udało im się zachować czyste konto. Dlatego zdecydowano się dokonać wzmocnienia linii defensywy. Jest nim kolejny Hiszpan – Juan Ibiza.

Widzew nie jest zadowolony z tego jak wszedł w sezon. Po 7 meczach zespół ma 7 punktów, a dwa ostatnie spotkania to porażki. Za problem uważa się grę w obronie, ponieważ łodzianie tylko w jednym spotkaniu zachowali czyste konto. Łącznie stracili 12 goli w tym sezonie. Rozwiązaniem kłopotu miał być Luis Silva. O ile widać u niego dobre wyszkolenie, to zdarzają mu się błędy, jak np. w ostatnim meczu z Legią. Dodatkowo, Portugalczyk gra bardzo agresywnie. Zobaczył już dwie czerwone kartki w tym sezonie – najwięcej ze wszystkich piłkarzy Ekstraklasy.

Ibiza w Widzewie

Uznano, że trzeba dokonać jakościowego wzmocnienia obrony, dlatego do Widzewa sprowadzono już trzeciego Hiszpana. Jest nim Juan Ibiza z Ibizy. Tak naprawdę nazywa się Juan Fernández Blanco, a przydomek pochodzi od jego miejsca zamieszkania. Grał on m.in. w drugiej drużynie Villarrealu, Almerii, CE Sabadelli, a ostatnie dwa lata spędził w Union Deportiva. Juan Ibiza zna pozostałych Hiszpanów z Widzewa. Z Jordim dzielił kiedyś szatnię, a przeciw Alvarezowi grał wiele razy.

- Juan Ibiza to zawodnik, którego pozyskaliśmy w celu zwiększenia rywalizacji w bloku obronnym. To piłkarz z dużym doświadczeniem, a my obserwowaliśmy go od dłuższego czasu. Ma na koncie ponad sto spotkań na zapleczu Primiera Division, gdzie przez długi czas był ważnym zawodnikiem w swoim zespole. Jest dynamiczny, potrafi dobrze wyprowadzać piłkę, a jednocześnie ma wysoką skuteczność w defensywie. Jestem pewny, że szybko zaadaptuje się do drużyny i będzie walczył o miejsce w pierwszym składzie - powiedział Tomasz Wichniarek, dyrektor sportowy Widzewa Łódź.

Hiszpan jest doświadczonym graczem. Ma na koncie ponad setkę spotkań na drugim szczeblu rozgrywkowym. Widzew to dla niego to pierwszy klub poza ojczyzną.

- Przede wszystkim jestem bardzo wdzięczny Widzewowi za danie mi tej szansy. To wielki Klub, a sama Ekstraklasa już wcześniej mnie interesowała - mam kilku kolegów, którzy tu grali i wiem, że to bardzo wymagająca liga. Poza tym… przychodzę do wspaniałego Klubu z niezwykłymi kibicami, pięknym stadionem i dam tu z siebie wszystko – powiedział Juan Ibiza.

Niezwykłe marzenie Antka z Sędziszowa Małopolskiego