Koronawirus uderza w personel medyczny. Krakowskim szpitalom coraz trudniej wypełnić dyżury

2022-02-07 16:07
Koronawirus uderza w personel medyczny. Krakowskim szpitalom coraz trudniej wypełnić dyżury
Autor: Kuba Paduch, Radio ESKA Łóżek i sprzętu nie brakuje, ale jest problem z ludźmi do pracy przy nich.

Wariant omikron koronawirusa zbiera żniwo w krakowskich szpitalach. Nie chodzi jednak o pacjentów, tylko o lekarzy. Kolejni medycy muszą iść na izolację lub kwarantannę z powodu zakażeń, co skutecznie utrudnia, a niekiedy wręcz paraliżuje pracę oddziałów. Do tej pory żaden nie musiał być zamknięty, ale takie zagrożenie w ubiegłym tygodniu już się pojawiało.

Zakażenia personelu krakowskich szpitali utrudniają ich pracę. W szpitalu imienia Ludwika Rydygiera na izolacji lub kwarantannie przebywa obecnie 1/5 lekarzy i 1/10 pielęgniarek. W szpitalu miejskim imienia Stefana Żeromskiego zarażonych jest około 80 pracowników. W ubiegłym tygodniu źle było też w szpitalu MSWiA.

Musieliśmy przesunąć kilka zabiegów chirurgicznych, ortopedycznych, ginekologicznych właśnie ze względu na brak personelu, konkretne anestezjologów. Była to sytuacja dość drastyczna, ale teraz już część osób wróciła z izolacji, kwarantann. Aktualnie sytuacja jest stabilna - mówi wicedyrektor placówki do spraw lecznictwa Krzysztof Czarnobilski.

Jak dotąd placówki radzą sobie bez pomocy zewnętrznej przesuwając medyków z innych oddziałów na COVID-owe, ale to też ma swoją cenę w postaci wyczerpania personelu.

Bardzo się sprężamy i prosimy kolegów. Oni rozumieją sytuację i biorą dodatkowe dyżury, wymieniają się dyżurami licząc, że jak kolega czy koleżanka wróci to weźmie ich dyżur, no ale mają tych dyżurów gęsto i faktycznie są osoby, które są w związku z tym bardzo zmęczone - mówi wicedyrektorka Szpitala Żeromskiego Katarzyna Turek-Fornelska.

Oblężenie przeżywa również podstawowa opieka zdrowotna. Brak każdej pary rąk do pracy w przychodni oznacza od kilkudziesięciu do kilkuset pacjentów dziennie, którzy nie zostaną obsłużeni.

Z powodu dużej liczby zakażeń wśród personelu na ponad tydzień zamknięto oddział pediatryczny w Podhalańskim Szpitalu Specjalistycznym. Mali pacjenci z Nowego Targu musieli jeździć do innych miejsc. Oddział wrócił do normalnego funkcjonowania dopiero w minioną sobotę.

Jak bez ryzyka zakażenia udzielać pierwszej pomocy
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE