Szyją poduszki dla...chorych! Aresztanci z Ostrowa POMAGAJĄ! [AUDIO]

2020-10-15 11:48
areszt
Autor: Areszt Śledczy w Ostrowie

Poduszki z muminkami, torby i szkatułki od aresztantów z Ostrowa Wielkopolskiego dla chorych dzieci. Osadzeni kolejny raz przygotowali przedmioty, które przekazali na licytacje, tym razem fundacji siepomaga. To pięćdziesiąt własnoręcznie uszytych toreb i poduszek. A także wykonanych przez aresztantów szkatułek.

Areszt Śledczy w Ostrowie Wielkopolskim od lat w ramach resocjalizacji prowadzi terapię sztuką. A osadzeni mogą m.in. szyć i malować. Ich prace nierzadko trafiają właśnie na charytatywne akcje, czy jako prezenty. To doskonała forma pomocy nie tylko dla samych osadzonych. Choć dla nich to doskonała lekcja odpowiedzialności - mówi MICHAŁ ŁUCZKANIN, rzecznik prasowy dyrektora ostrowskiego aresztu.

A ramach arteterapii osadzeni wykonują poduszki, torby, worki, ozdobne pudełka. Nad całością czuwa wychowawczyni, i to też ona organizuje materiały i nawiązuje kontakty z organizacjami czy innymi podmiotami, którym możemy pomóc. Przedmioty wykonane przez osadzonych ZA DARMO są przekazywane na różnego typu aukcje czy licytacje. Tym razem to 50 sztuk dla fundacji siepomaga.

Wykonane przez aresztantów rzeczy cieszą się dużym powodzeniem. Bo zrobione są solidnie, są oryginalne. I naprawdę ładne. Tym razem przekazaliśmy na przykład poduszki z muminkami. Zdarza się, że organizacja, która prosi o takie wsparcie, sama sugeruje motywy czy aplikacje. Ale nierzadko też wychowawczyni nadaje ton w tym zakresie.

Osadzeni szyją...poduszki - mówi MICHAŁ ŁUCZKANIN, rzecznik prasowy dyrektora Aresztu Śledczego w Ostrowie Wielkopolskim.

Obecnie w Areszcie Śledczym w Ostrowie Wielkopolskim - wraz z  Oddziałem Zewnętrznym w Szczypiornie - jest ponad 300 osadzonych. Szyje jedenastu.

Ratują szczury porzucone w centrum Lublina

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.