kaloryfer

i

Autor: pixabay

Ogrzewanie oszczędzać trzeba mądrze - przekonują specjaliści. A spółdzielnie proszą, by nie oszczędzać kosztem sąsiadów.

2022-11-23 11:12

Zakręcanie maksymalne grzejników - wbrew pozorom - oszczędności nie przyniesie. Bo ponowne rozgrzanie pociągnie więcej energii - przekonują specjaliści. Wysokie koszty ogrzewania zmuszają nas do oszczędzania. Ale trzeba to robić z głową. Bo nasze działania mogą przynieść odwrotny - do zamierzonego - skutek.

Zimne grzejniki wcale nie oznaczają oszczędności - mówią przedstawiciele spółdzielni i wspólnot mieszkaniowych i apelują, by nie skręcać ogrzewania do zera.

Wysokie koszty energii powodują, że szukamy oszczędności gdzie tylko się da. Ale - w przypadku ogrzewania, szczególnie w blokach - trzeba to robić z głową.

Bo nasze zakręcanie kaloryferów na maxa może przynieść skutek odwrotny.

- Dogrzanie pokoju wymaga mniej energii niż ogrzanie go za każdym razem od podstaw - mówi Mariusz Bolach - prezes Ostrowskiego Zakładu Ciepłowniczego.

Ciągle mamy kłopot z tym, by oszczędzać mądrze jeśli chodzi o ogrzewanie. Zakręcanie kaloryferów nie jest dobrym rozwiązaniem. Warto mieć sprawne głowice termostatyczne i odpowiednio je ustawiać. Jeśli wychodzimy z domu - to zostawmy na dwie kreski - potem jak wrócimy szybciej dogrzejemy pokój. Nagrzanie go na nowo - pociągnie wyższe koszty. Nie zasłaniajmy kaloryferów na przykład firanami czy meblami. Dobrze jest mieć też folię aluminiową za kalaryferami, by to ciepło się odbijało.

O mądre oszczędzanie apelują też spółdzielnie czy wspólnoty mieszkaniowe, które jednocześnie zapowiadają, że będą walczyć z osobami, które oszczędzają na cieple kosztem innych. Mowa o tzw "kradzieży ciepła", czyli zjawisku, w którym lokator nie ogrzewa wystarczająco swojego mieszkania i jego sąsiedzi robią to za niego, a przez to płacą wyższe rachunki.

Ile powinieneś zarabiać? Sprawdź, czy warto iść po podwyżkę!

Pytanie 1 z 9
Ile masz lat?
Źródło: Ogrzewanie oszczędzać trzeba mądrze - przekonują specjaliści. A spółdzielnie proszą, by nie oszczędzać kosztem sąsiadów.