Mechanikowi spodobało się auto klienta. Ale przestało, bo po przejażdżce porzucił je w rowie

i

Autor: KPP w Nakle

wiadomości

Mechanikowi spodobało się auto klienta. Ale przestało, bo po przejażdżce porzucił je w rowie

2023-12-22 9:12

Właściciel audi oddał auto do naprawy. Przez myśl mu nie przeszło, że jeden z pracowników mechanika wsiądzie do niego i zaprosi kumpla na przejażdżkę, a po kraksie po prostu porzuci samochód i zwieje.

  • Mechanik z Nakła (woj. kujawsko-pomorskie) miał naprawić przekazane mu audi, ale kiedy zorientował się, ze auto jest na tyle sprawne, ze można nim jeździć, zabrał kumpla na przejażdżkę.
  • Popis zakończył w rowie, auto wylądowało tam po kraksie, do której doprowadził mechanik.
  • 40-latek opowie teraz wszystko w sądzie.

Mechanik z Nakła wsiadł do auta, które miał naprawić i ruszył w drogę

W sobotę, 16 grudnia wcześnie rano ktoś zadzwonił na policję. Poinformował, że w rowie przy trasie Bielawy-Anieliny jest porzucone auto. Policjanci szybko dotarli do właściciela pojazdu.

- Okazało się, że dzień wcześniej auto zostało oddane do naprawy do jednego z warsztatów samochodowych na terenie Nakła, skąd jeden z jego pracowników zabrał klucze i ruszył w trasę razem ze swoimi znajomymi - mówi asp. Zofia Wrzeszcz z KPP w Nakle. - Wycieczka ulicami Nakła, a następnie trasą Bielawy-Anieliny zakończyła się w przydrożnym rowie, po tym jak jego kierowca nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze. Kierowca wraz ze znajomymi wydostał się z pojazdu o własnych siłach, a następnie uciekł z miejsca zdarzenia - dodaje.

Co grozi za użycie cudzego samochodu bez zgody i wiedzy właściciela?

  • Nakielscy kryminalni przesłuchali 40-letniego sprawcę.
  • Odpowie przed sądem za krótkotrwałe użycie pojazdu i wyrządzone szkody.
  • Grozi mu do 8 lat więzienia.
Bydgoskie CBŚP zlikwidowało laboratorium amfetaminy