Tragiczny finał bójki w Milówce. 44-latek zmarł w szpitalu

2022-10-04 17:48
Tragiczny finał bójki w Milówce. 44-latek zmarł w szpitalu
Autor: Archiwum Tragiczny finał bójki w Milówce. 44-latek zmarł w szpitalu

W szpitalu zmarł 44-latek, który kilka dni temu brał udział w bójce, do której doszło przed jednym z lokali w Milówce. 33-letni napastnik został już zatrzymany pod zarzutem usiłowania zabójstwa. Prokuratura jednak zmieni oskarżenie.

Do bójki w Milówce (woj. śląskie) doszło późnym wieczorem 24 września. Służby ratownicze próbowały wówczas ratować 44-latka. Prowadziły resuscytację krążeniowo-oddechową. Mężczyzna w bardzo ciężkim trafił do szpitala. Niestety dziś pojawiła się informacja, że 44-latek zmarł. Tuż po bójce policjanci zatrzymali 33-letniego mężczyznę. Usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa. Złożył wyjaśnienia, ale prokurator Piotr Sowa nie powiedział, czy się przyznał do winy. Jak wyjaśnił, upublicznienie w tej chwili zeznań podejrzanego mogłoby kolidować z dobrem śledztwa.

Sytuację zmieniła śmierć 44-latka. Piotr Sowa powiedział, że śledczy oczekują teraz na opinię biegłych po sekcji zwłok ofiary. - Może to potrwać około 2-3 tygodni. Na jej podstawie podejmiemy decyzję o ewentualnej zmianie kwalifikacji czynu – powiedział we wtorek PAP prokurator. 33-letni Mężczyzna może usłyszeć zarzut zabójstwa.

33-latkowi grozi dożywocie

Prokurator Sowa powiedział, że tuż po zdarzeniu i zatrzymaniu podejrzanego, śledczy wystąpili o jego tymczasowe aresztowanie. - Sąd wówczas go nie uwzględnił i zastosował poręczenie majątkowe. Skierowaliśmy zażalenie na tę decyzję. Czekamy na rozstrzygnięcie sądu okręgowego w Bielsku-Białej – powiedział Piotr Sowa. Sprawcy grozi od 8 lat więzienia do dożywocia włącznie.

Nasi Partnerzy polecają
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE