Od soboty w restauracjach panują nowe warunki.

2020-10-12 15:10 Mateusz Jamroz
knajpa
Autor: Pixabay.com

W żółtej strefie panują nowe warunki sanitarne, może nie do końca nowe bo niektóre zasady były wprowadzone już na początku pandemii w marcu, teraz powróciły. Na ulicach musimy zakrywać nos i usta, w knajpach jest mniej miejsca dla gości, a to jest dużym problemem dla restauratorów i właścicieli knajp.

Żółta strefa to także utrudnienie dla właścicieli knajp, ci od soboty mogą przyjmować tylko 1 gościa na 4 metry kwadratowe powierzchni lokalu, to wiąże się ze zmniejszeniem liczby stolików, co z kolei wiąże się z mniejszymi zarobkami

Myślę, że zdecydowanie mniejsze zarobki będą odczuwalne. Już część z zaplanowanych wcześniej rezerwacji została odwołana, nie rejestrujemy nowych rezerwacji. Największe urodzinowe czy imieninowe rezerwacje także są odwoływane ze względu na troskę i bezpieczeństwo naszych gości i naszej załogi. 

Mówi Filip Jankowski właściciel restauracji. Dodatkowym utrudnieniem jest obowiązek pracy w maseczkach, gdzie w gastronomii pracuje się przy wysokich temperaturach

Praca w maskach jest uciążliwa. Kilkanaście godzin spędzonych w ruchu z zasłoniętymi ustami i nosem można porównać do spania całej nocy z poduszką na twarzy. Wiele urządzeń emituje bardzo dużo ciepła więc nie jest to dla nas komfortowe. 

Jeśli nasze województwo trafi do czerwonej strefy zamienią się także godziny pracy lokali gastronomicznych.