Zamość: Przedsiębiorcy spotkali się z władzami w sprawie ogrodzenia na Placu Stefanidesa

2020-09-15 15:09 WS
zamość
Autor: Wioletta Sawa

Zamojscy właściciele lokali położonych na Placu Stefanidesa zorganizowali spotkanie z przedstawicielami władz miasta i realizatora inwestycji w sprawie ogrodzenia otaczającego plac budowy. Według przedsiębiorców, może ono spowodować brak ich dochodów . "Chcemy chociaż kawałek chodnika"- dodają.

 Według przedsiębiorców, metalowy płot, który pojawił się od poniedziałku zasłania ich lokale i utrudnia dotarcie do nich.

- Wszyscy nas mijają, tylko Ci, którzy zbłądzą to przyjdą i pytają jak  wyjść. Zostaliśmy bez klientów, nikt na nas uwagi nie zwraca. Nie było informacji, że aż tak to będzie wyglądało, że  ten ruch będzie aż tak utrudniony. Liczymy na to, że po spotkaniu chodnik będzie tak wygrodzony by ludzie nas widzieli i by Ci piesi mogli do nas jakoś dojść.  Na razie nic się nie dzieje więc ruch mógłby być jeszcze otworzony.Nikt naokoło nie będzie specjalnie szedł, żeby coś tutaj kupić. Dzisiaj jest pusto, ani jednego klienta nie ma  a czynsz trzeba płacić - tłumaczy Pani Aleksandra.

- Jesteśmy mieszkańcami i chcemy, żeby o nas dbano i nas informowano. Odsyłają nas od internetu. Ogrodzili nas. Wszyscy którzy chodzą muszą wkoło iść prawie do ronda  tam gdzie jest kościół Franciszkanów albo tu za rondo od świętej Katarzyny.  To jest absurd. Jest tutaj potrzebny jeden korytarz przejścia, który jest korytarzem ruchomym i przesunąć ten płot bo my się czujemy jak w więzieniu- mówi Pan Krzysztof.

Rozmowa przedsiębiorców  z przedstawicielami władz miasta i realizatorem przebiegła w burzliwej atmosferze.  Władze tłumaczyły, że inwestycja musiała zostać wygrodzona ze względu na bezpieczeństwo pieszych.

Skutkiem rozmów  było odrzucenie proponowanego mobilnego przejścia ale złożenie  przez  dyrektora Wydziału Inwestycji Miejskich i Zamówień Publicznych- Stanisława Flisa propozycji  do realizatora inwestycji by włączyć czasowo, "jak najdłużej" chodnik prowadzący  od ronda przy Parku Miejskim do Placu Stefanidesa.  Realizator inwestycji  przyznał, że rozważy taką propozycję.  Jutro ma zostać podjęta decyzja w tej sprawie.