Wycinka drzew w Obornikach Śląskich. Aktywiści: „Czujemy się oszukani”

2021-02-22 17:07 Krzysztof Staszkiewicz
Wycinka drzew w Obornikach Śląskich. Aktywiści: „Czujemy się oszukani”
Autor: Krzysztof Staszkiewicz

Czujemy się oszukani – mówią aktywiści z grupy „Żywica”. Chodzi o wycinkę drzew wzdłuż ul. Wrocławskiej w Obornikach Śląskich. Droga ta będzie przebudowywana i przez to kilkadziesiąt drzew poszło pod topory. Aktywiści uważają, że nie tak się umawiali.

Wykonawcą inwestycji jest Dolnośląska Służba Dróg i Kolei. Początkowo w projekcie do wycięcia było 120 drzew, jednak po protestach mieszkańców, zaczęto rozmawiać o zmianie.

- Po spotkaniu z przedstawicielami stowarzyszenia „Żywica”, do którego doszło w listopadzie 2019 r., dokonaliśmy zmian w dokumentacji projektowej, zmieniając go na tyle, na ile pozwalały na to warunki inżynieryjne i urbanistyczne. W rezultacie liczba drzew przeznaczonych do wycięcia zredukowana została do 30 – mówi Mariusz Wawro, Dyrektor ds. Inwestycji DSDiK we Wrocławiu. - Po zeszłorocznej wichurze, w wyniku której uszkodzone drzewo zniszczyło samochód na ul. Dworcowej w Obornikach Śl., wytypowaliśmy 11 dodatkowych drzew, które trzeba usunąć. Są to okazy, których stan może zagrażać bezpieczeństwu mieszkańców.

Z decyzją DSDiK nie zgadzają się aktywiści.

- Zgadzamy się wprawdzie, że wycinka ze względów fitosanitarnych jest konieczna z uwagi na bezpieczeństwo i zdajemy sobie sprawę, że w obrębie inwestycji część drzew wymaga natychmiastowych zabiegów pielęgnacyjnych lub całkowitego usunięcia – mówi jeden z aktywistów. - Jednak według naszej opinii wycinka ze względu kolizji z inwestycją jest nadal niezgodna z Miejscowym Planem Zagospodarowania Przestrzennego, nie wykorzystano możliwości odstępstw, które były przez nas proponowane.

Aktywiści zarzucają też brak zaangażowania władzom gminy. Burmistrz Obornik Śląskich Arkadiusz Poprawa podkreśla jednak, że był na spotkaniach aktywistów z wykonawcą.

- Zostały uwzględnione wszystkie racje stron. Dużo z tych drzew zostało uratowanych. Oczywiście to też spowodowało zmiany w projekcie. Część ulicy Wrocławskiej od ul. Witosa do Urzędu Gminy w ogóle została skreślona z przebudowy, ponieważ wykonawca nie otrzymał zgody konserwatora zabytków – wyjaśnia Arkadiusz Poprawa, Burmistrz Obornik Śląskich.

W okolicy, w której zostaną usunięte drzewa, wykonawca zobowiązany jest do wykonania tak zwanych nasadzeń kompensacyjnych, uzupełniając drzewostan w proporcji 1:1.

Raport z anteny 22.02, godz.10