Wrocławskie tramwaje będą jeździć płynniej i ciszej. MPK podpisało umowę na remont 42 pojazdów

2020-06-29 16:55 Patrycja Nawrocka
wrocław mpk
Autor: mpk Wrocław

Metamorfozę przejdzie 25 tramwajów WroAs205 i 17 najstarszych wrocławskich Skód 16T. Remont pojazdów wyniesie 135 milionów złotych i potrwa 28 miesięcy.

Prezes MPK Krzysztof Balawejder tłumaczył, na czym będą polegać remonty, na które w poniedziałek podpisano umowę.

– Tramwaje WrAs205 produkował dla Wrocławia nasz lokalny Protram. Tramwaje są lubiane przez naszych motorniczych. Są łatwe w obsłudze i mają bardzo dobre własności trakcyjne - krótka droga hamowania, dobre przyspieszenie dzięki znakomitemu stosunkowi mocy do masy. Nie chcemy z nich rezygnować, ale je unowocześnić. Pojazdy dostaną całkowicie nowe pudło, szkielet wagonu, podwozie, dach dostosowany do klimatyzacji, połączenie członów, sprzęgi składane, odgarniacz, piasecznice, stanowisko motorniczego, platformę do wjeżdżania wózków. Pasażerowie na pewno odczują zmiany gorącym latem i mroźną zimą. Zamontowana zostanie klimatyzacja i nowy układ ogrzewania – wyjaśnił prezes MPK Krzysztof Balawejder.

Modernizacje zostaną wykonane w ciągu 28 miesięcy. Wyremontowanych - w dwa lata - zostanie także 17 Skód 16T za sumę 60 milionów złotych. Przedstawiciel firmy SAATZ wymieniał między innymi całkowity remont części mechanicznej pojazdów (wózek napędowy, wózek toczny, sprzęgło zębate, koła tramwaju, odsprężynowanie, hamulec tarczowy, amortyzatory hydrauliczne, połączenie pudła z wózkiem napędowym i tocznym, smarowanie obrzeży kół.

Pasażerowie powinni docenić zmiany w środku pojazdu (np. pojawią się ładowarki USB) oraz komfort jazdy, która ma być płynniejsza i cichsza. Tabory będą trafiać do wykonawców etapami – maksymalnie trzy na raz. Roboty nad jednym potrwają najwyżej trzy miesiące.

Przy okazji ujawniono także, że najprawdopodobniej do końca wakacji podpisana zostanie umowa na dostawę dla Wrocławia 25 nowych tramwajów, z możliwością zakupienia kolejnych 21 u tego samego producenta. Te składy dostarczy jedna z polskich firm: Modertrans lub Pesa, a wrocławski przewoźnik za partię 25 nowych pojazdów zapłaci nieco ponad 200 mln złotych.