W czasach koronawirusa polecieli na pielgrzymkę do Portugalii! Czy grozi im choroba?

2020-03-14 12:02 Sebastian Stelmach
Na pielgrzymkę do Fatimy wybrało się blisko 50 osób z Dolnego Śląska
Autor: Zbigniew Rutkowski/wikipedia.org Na pielgrzymkę do Fatimy wybrało się blisko 50 osób z Dolnego Śląska

Pielgrzymi wybrali się na podróż do portugalskiej Fatimy. Wśród podróżujących jest blisko 50 osób z Dolnego Śląska. Najwięcej, bo ponad 30, z terenu powiatu milickiego. Z Polski wyruszyli w poniedziałek, a więc wtedy, kiedy już było wiadomo, że pandemia się rozwija w przerażającej skali. Dlaczego nikt nie odwołał pielgrzymki?

Pielgrzymka wyleciała z Polski w poniedziałek. Jej uczestnicy udali się autokarami na lotnisko, skąd odlecieli do Portugalii.

- O samej pielgrzymce dowiedzieliśmy się z internetu. Skontaktowaliśmy się zarówno z parafią, jak i biurem podróży, skąd pozyskaliśmy informacje o uczestnikach wyjazdu. Do Fatimy w Portugalii, na pielgrzymkę, udało się 47 osób, z czego 34 osoby z terenu powiatu milickiego - mówi Józef Nowak, dyrektor Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Miliczu.

- Organizatorem wyjazdu było biuro podróży, a nie parafia - zaznacza ks. Zbigniew Słobodecki, proboszcz parafii pw. św. Andrzeja Boboli w Miliczu.

- Wyjeżdżając na pielgrzymkę, biuro podróży zapewniało uczestników o bezpieczeństwie tego wyjazdu. Nasza parafia jedynie dała tzw. opiekę duchową dla pielgrzymów, do Fatimy wyleciał nasz ksiądz wikariusz oraz siostra zakrystianka. W tej chwili jesteśmy w stałym kontakcie z pielgrzymami: zarówno my, jak i ich rodziny. Pielgrzymi modlą się w tej chwili u Matki Bożej, prosząc o łaskę m.in. dla naszego narodu. I co najważniejsze, póki co, są zdrowi - wyjaśnia proboszcz Z. Słobodecki.

O komentarz do tego wyjazdu poprosiliśmy jego organizatora, jedno ze śląskich biur podróży. Komentarza nie otrzymaliśmy, bo - jak przekazał nam pracownik biura - osoby decyzyjne będą dostępne dopiero w poniedziałek. Wtedy też do kraju wrócą pielgrzymi z Milicza i okolic.

Wprowadzono stan zagrożenia epidemiologicznego. Czeka nas wiele ograniczeń.

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.