Katastrofa ekologiczna w Baryczy

i

Autor: Emil Rejek Katastrofa ekologiczna w Baryczy

Tysiące śniętych ryb i zatruta rzeka. Katastrofa ekologiczna w Dolinie Baryczy [GALERIA]

2020-07-06 12:11

Katastrofa ekologiczna w Dolinie Baryczy. Od kilku dni rzeką płyną nieczystości, które spowodowały śnięcie tysięcy ryb. Mieszkańcy mówią o katastrofie, która może zagrozić cennym i chronionym obszarom przyrodniczym.

Pierwsze sygnały o zatruciu rzek pojawiły się w połowie ubiegłego tygodnia. Jako pierwsi śnięte ryby zauważyli okoliczni wędkarze oraz właściciele firm kajakarskich.

- Zauważyliśmy spore zanieczyszczenie Baryczy od strony wielkopolski. Widok jest niesamowity. Tysiące śniętych ryb, a także to w jaki sposób pieni się nasza rzeka, pokazuje, że można mówić o nieodwracalnych skutkach tej katastrofy - mówi Emil Rejek, właściciel jednej z firm kajakarskich.

Uwielbiasz fast foody? Przekonajmy się! Dopasuj ich nazwy do zdjęcia [QUIZ]

Pytanie 1 z 15
Fast food z obrazka to:
Uwielbiasz fast foody? Przekonajmy się! Dopasuj ich nazwy do zdjęcia

Służby rozpatrują dwie przyczyny katastrofy ekologicznej.

- Wody Polskie otrzymały informacje, że to prawdopodobnie są jakieś nawozy, siano które było na polach niedaleko wałów, które spłynęły. Prawdopodobnie, co wnioskujemy po zdjęciach z drona, które posiadamy, być może jest to awaria oczyszczalni ścieków w Odolanowie - mówi Sławomir Strzelecki, starosta powiatu milickiego.

Władze Odolanowa o awarii w oczyszczalni nie mówią. Jak czytamy w oświadczeniu burmistrza tej wielkopolskiej gminy: "Na terenie gminy Odolanów, na podmokłym (częściowo w skutek opadów deszczu) terenie pomiędzy rzekami Kuroch, Barycz i Złotnica zgromadzone są pryzmy nawozów naturalnych, które zanieczyszczają wody zlewni Baryczy. (...) Proszę o podjęcie pilnych działań (...) mających na celu niezwłoczne usunięcie naruszeń, w tym zebranie pryzm obornika z terenów podmokłych i zalanych" - napisał burmistrz Marian Janicki.

Próbki wody z Baryczy pobrali już inspektorzy Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska we Wrocławiu.

Inspektorzy stwierdzili, że woda w rzece była mętna, o ciemnobrązowym (prawie czarnym) zabarwieniu i uciążliwym zapachu charakterystycznym dla przegniłej materii organicznej. W trakcie oględzin inspektorzy WIOŚ we Wrocławiu wykonali pomiary sondą, na postawie których stwierdzono bardzo niskie stężenie tlenu w wodzie rzeki Barycz. Pobrano również próbki, które zostały przekazane do Centralnego Laboratorium Badawczego Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska Oddział we Wrocławiu w celu oznaczenia BZT5, ChZT, zawiesin ogólnych oraz związków azotu i fosforu.

W tej chwili trwa oczekiwanie na wyniki badań. Jednocześnie WIOŚ we Wrocławiu przekazał te ustalenia swojemu wielkopolskiemu odpowiednikowi, poinformował też m.in. prokuraturę okręgową w Ostrowie Wielkopolskim.

Pod Wałbrzychem mieszkają trzy młode wilki