Wrocław: Tak wyglądał pierwszy dzień otwartych żłobków i przedszkoli. Przyszło mało dzieci

2020-05-11 13:50 Patrycja Nawrocka
Przedszkole
Autor: Canva.com

Pierwszy dzień otwartych żłobków i przedszkoli we Wrocławiu z niską frekwencją. Do placówek przyszło po kilkoro dzieci. W pierwszej kolejności do żłobków i przedszkoli mogły wrócić pociechy pracowników służby zdrowia, mundurowych i handlu, a także tych rodziców, którzy przynieśli zaświadczenie, że muszą wrócić do pracy.

11 maja to pierwszy dzień funkcjonowania żłobków i przedszkoli w gminie Wrocław po długiej przerwie spowodowanej koronawirusem.

Zaledwie piątka dzieci zawitała dziś zarówno do przedszkola nr 110, jak i przedszkola nr113. Według deklaracji rodziców miało ich przyjść kilkanaścioro.

- Powodem małej liczby dzieci może być fakt, że rodzice byli wstępnie informowani, że do 24 maja przysługuje im zasiłek opiekuńczy. Wielu rodziców zorganizowało już sobie opiekę na maj. Inni pewnie jeszcze trochę się boją - mówi Dorota Bencal, dyrektorka przedszkola nr 113 we Wrocławiu.

Tymczasem 7 przedszkoli pozostaje zamkniętych. To

  • Przedszkole nr 11, ul. Stanisławowska 38-44
  • Przedszkole nr 13,ul. Noskowskiego 32
  • Przedszkole nr 31,ul. Kolbuszowska 6
  • Przedszkole nr 48, ul. Kazimierza Bartla 3
  • Przedszkole nr 94, ul. Grabiszyńska 147
  • Przedszkole nr 100, ul. Dekarska 3
  • zamknięty jest też żłobek nr 9 przy ul. Wrońskiego.

Otwarte przedszkola. Pierwszy dzień, nowe zasady

Dzieci zamiast na dywanie leżą na materacach gimnastycznych. Bawią się klockami i samochodami, które można łatwo zdezynfekować. 

- Jeden chłopczyk powiedział dziś, że ma w domu bardzo dużo zabawek, ale koledzy są ważniejsi - mówi Małgorzata Gaj z przedszkola nr 110 we Wrocławiu.

Niewiele dzieci w przedszkolach. Rodzice boją się koronawirusa

Wielu rodziców nie chce ryzykować i nie wysłało swoich pociech ani do żłobka, ani do przedszkola.

- Nie wysyłamy dziecka do przedszkola z uwagi na zagrożenie koronawirusem. Nasz syn dotychczas często był zarażany katarem, grypą - mówi Dorota Skraban, mama z Wrocławia.

Otwarte przedszkola. Nowy reżim sanitarny

W placówkach nauczycielki starają się zachować najwyższej środki ostrożności zgodnie z wytycznymi. Dzieci myją ręce mydłem, a nie płynem do dezynfekcji z powodów uczuleniowych. 

Nie wszyscy nauczyciele zdecydowali się wrócić do przedszkoli. We Wrocławiu na 153 gotowych placówek gotowość do pracy zadeklarowało ponad 2,5 tys. opiekunów. Każda placówka jest w stanie przyjąć kilkanaścioro dzieci.

- Mam kadrę na dwie grupy dzieci, czyli 4 nauczycielki. Reszta nauczycielek jest na zasiłkach opiekuńczych ze swoimi dziećmi - mówi Małgorzata Gaj dyrektorka przedszkola nr 110 we Wrocławiu. Inni nauczyciele są z kolei w grupie ryzyka zakażenia koronawirusem będąc w wieku powyżej 60 lat - woleli udać się na zaległe urlopy. 

Wnioski o zasiłek opiekuńczy. Ile wpłynęło zgłoszeń?

Tymczasem ZUS zalewa fala wniosków o zasiłek opiekuńczy. Prawie 60 tys. wniosków o wypłatę dodatkowego zasiłku opiekuńczego wpłynęło do placówek ZUS na Dolnym Śląsku. Zakład rozpatrzył pozytywnie i wypłacił zasiłki dla 20 622 osób, które w czasie epidemii opiekują się dziećmi. 

- W ciągu dwóch miesięcy wpłynęło do nas tyle wniosków ile normalnie wpływa w ciągu dwóch lat – mówi Iwona Kowalska-Matis, regionalny rzecznik prasowy ZUS na Dolnym Śląsku. - Zazwyczaj zasiłki opiekuńcze stanowią zaledwie 8 proc. wszystkich wniosków, a obecnie prawie połowa wszystkich wniosków to te za czas opieki nad dzieckiem – dodaje.

Jak wyjaśniań rzeczniczka, zdarzają się dni, szczególnie po kolejnym przedłużeniu terminu pobierania zasiłku z tytułu opieki nad dzieckiem, że codziennie wpływa do ZUS na Dolnym Śląsku prawie 2 tys. wniosków. Każdy z nich przed skierowaniem do wypłaty musi być rozpatrzony pod kątem kompletności dokumentów i prawa do ubezpieczenia chorobowego, które jest podstawą do wypłaty.

Na ok. 20 tysięcy miejsc w miejskich żłobkach i przedszkolach zostało uruchomionych 3600 miejsc przedszkolnych (ok 20% miejsc) oraz 820 w żłobkach (ok 36% miejsc), czyli liczbę odpowiadającą wcześniej zgłaszanym potrzebom. W pierwszej kolejności skorzystać z opieki mogą dzieci opisane w wytycznych rządu, m.in. dzieci pracowników służby zdrowia, służb mundurowych czy handlu.

 

Jak przygotować dziecko do przedszkola