Nie udało mu się włamać do szpitala, więc zadowolił się radiem z pobliskiej karetki. 60-latek złapany

i

Autor: KPP w Wołowie

60-latek okradł karetkę!

Nie udało mu się włamać do szpitala, więc zadowolił się radiem z pobliskiej karetki. 60-latek złapany

2023-03-21 10:35

Do nietypowej sytuacji doszło w Wołowie, gdzie do Szpitala Powiatowego próbował włamać się 60-letni mężczyzna. Czego tam szukał? Nie wiemy, natomiast ciekawe jest to, co wydarzyło się w trakcie próby kradzieży. Gdy sprawcy nie udało się dostać do budynku, jego uwaga skupiła się na... stojącej obok karetce pogotowia.

Czasem w życiu 60-latków zdarzają się sytuacje, podczas których zabraknąć może im trochę wigoru. Nie dotyczy to jednak pewnego 60-latka z Wołowa, który spróbował włamać się do lokalnego szpitala. Gdy ta sztuka mu się nie udała, swoją uwagę przekierował na... karetkę pogotowia. Za kreatywność i chęć szybkiego reagowania na niepowodzenia przyjdzie mu jednak zapłacić.

Nieudane włamanie do szpitala w Wołowie

Trudno powiedzieć, co tak właściwie 60-latek myślał, próbując włamać się do Szpitala Powiatowego w Wołowie. Mężczyzna udał się pod drzwi budynku, spróbował je nawet sforsować, jednak nie miał pomysłu, jak to zrobić. Czy myślał, że szpital będzie po prostu otwarty? Trudno powiedzieć, choć mając na uwadze to, co wydarzyło się chwilę później, mógł mieć takie podejrzenia.

60-latek zamiast do szpitala, włamał się do karetki pogotowia

Gdy sprawca zrezygnował już z pomysłu włamania się do szpitala, mógł po prostu udać się do domu, jednak jego instynkt złodzieja nakazał mu pokręcić się jeszcze po okolicy. W ten sposób trafił do stojącej obok karetki pogotowia, której otworzenie nie okazało się być najmniejszym problemem. Dlaczego? Otóż pojazd stał po prostu otwarty i wystarczyło, by 60-latek jedynie nacisnął klamkę. 

60-latek pójdzie do więzienia za skradzione radio

Dostawszy się do wnętrza karetki, uwagę mężczyzny przyciągnęło radio. Jak widać na tytułowym zdjęciu, radio raczej całkiem normalne, a już na pewno nie było ono warte konsekwencji, jakie 60-latek może teraz ponieść. Z racji na szkodliwość społeczną jego działań, grozi mu do nawet 10 lat pozbawienia wolności.