Kim jest kibol, któy pobił dziennikarkę "Gazety Wyborczej"? Śląsk odcina się od ataków pseudokibiców

2020-10-29 14:41 Kinga Czernichowska
Protest kobiet, zdjęcie ilustracyjne
Autor: Adam Rajczyba Protest kobiet, zdjęcie ilustracyjne

Kim jest kibol, który pobił dziennikarki "Gazety Wyborczej"? Na nagraniu widać, jak zamaskowany mężczyzna podczas protestu popycha Joannę, dziennikarkę "Gazety Wyborczej". Jak wiadomo, to nie jedyna poszkodowana.

Wczoraj podczas protestów jeden z zamaskowanych mężczyzn popchnął na ziemię dziennikarkę "Gazety Wyborczej", Joannę Urbańską-Jaworską, która relacjonowała protest. Niżej publikujemy film, na którym zarejestrowano tę sytuację:

Inna dziennikarka "Wyborczej", Magdalena Kozioł, została uderzona w brzuch.

Jak podaje "Gazeta Wyborcza", napastnik to Robert G., związany ze stowarzyszeniem Wielki Śląsk i członek chuligańskiej bojówki Silesia. Mężczyzna ma 32 lata.

Posłuchaj: Protest kobiet w Obornikach Śląskich

Na szczęście, dziennikarkom nie stało się nic poważnego.

Mimo że nieoficjalnie wiadomo, iż Robert G. jest związany ze stowarzyszeniem Wielki Śląsk, to organizacja odżegnuje się od tego typu ataków

żaden prawdziwy kibic Śląska Wrocław nie jest damskim bokserem i nie bije bez powodu osób w pokojowy sposób manifestujących swoje opinie. Mamy własne i nienarzucone przez jakiekolwiek partie polityczne zdanie na temat obecnych protestów – stoimy po stronie kobiet i ich prawa do decydowania o sobie, ale stanowczo sprzeciwiamy się niszczeniu obiektów kultu religijnego i pomników upamiętniających historię Polski, stąd nasza pokojowa obecność wczorajszego wieczora pod wrocławską katedrą

- czytamy na fanpage'u stowarzyszenia Wielki Śląsk. Pełen tekst oświadczenia można przeczytać poniżej:

Robert G. jest już w rękach policji.

Strajk Kobiet. Zakaz aborcji. Protestujący pod siedzibą PiS