Najbardziej żenujące zabawy weselne. Goście ich nie cierpią!
Zakładanie ubrań przeciwnej płci
Tu zabawa jest dzielona: biorą w niej udział same panie lub sami panowie. Na środku stawiane są krzesła - o jedno mniej, niż uczestników/uczestniczek. Kolejno są oni proszeni o zdobycie i założenie na siebie części garderoby wskazanej przez DJ/orkiestrę, a następnie zajęcie miejsca na stołku. Najwolniejszy odpada. I teraz wyobraźmy sobie kobiety wciągające spodnie na sukienki i panów stojących na sali w samych bokserkach...
Test na dziewictwo
Już sama nazwa przeraża. Panny mają za zadanie przenieść mały przedmiot między nogami i umieścić go w wyznaczonym dalej miejscu. Wygrywa oczywiście ta, która przetransportuje najwięcej przedmiotów. Skąd więc nazwa? Według tradycji, kobiety, które wytrzymają najdłużej, są właśnie dziewicami.
Jajko w nogawce
Jedna z najstarszych i mocno żenujących zabaw. Mężczyźni stoją w rozkroku na krzesłach, z rękami uniesionymi w górę. Kobiety mają za zadanie przeciągnąć przez nogawki partnerów określoną liczbę jajek w jak najkrótszym czasie.
Przebijanie balona
Gra dla par - dobranych samodzielnie lub przez wodzireja. Dwójka uczestników umieszcza pomiędzy sobą balona, np. na klatce piersiowej. Następnie tańczą i muszą go utrzymać. To jeszcze nic, gorzej robi się, gdy kobieta ma zasiąść okrakiem na kolanach mężczyzny, a balon ma zostać przebity. Nie wszystkim jest do śmiechu.
Taniec i pocałunek "nowej Pary Młodej"
Rzucanie bukietem, muszką, a potem wybór "nowej Pary Młodej". I o ile jeszcze sam krótki taniec można przeżyć, to "gorzko, gorzko" z nowo poznaną osobą już niekoniecznie.
Podawanie przedmiotów w drużynach lub kółku
Wałek, kijek czasem owoc umieszczany jest pod ręką, pomiędzy barkiem, a szyją czy między nogami. Następnie trzeba to przekazać innej osobie bez dotykania rękami. Niezręczna sytuacja to jedno. Gorzej gdy wodzirej udaje dodatkowe dźwięki, gdy wałek od mężczyzny ląduje między nogami kobiety.
Wyścig po... wszystko!
Zabawa zarówno dla panów, jak i pań. Często używana jako urozmaicenie oczepin. DJ/orkiestra włącza muzykę, a gdy ta ucichnie, uczestnicy mają za zadanie przynieść wskazany przedmiot. I choć zaczyna się niewinnie - od owoców czy widelca, to z czasem zaczyna się hardcore. Od palącej się świeczki, papieru z męskiej/damskiej toalety przez fragmenty garderoby. Wypadki w trakcie tej zabawy zdarzają się bardzo często.