Warszawa nie jest gotowa na nowe obostrzenia. Będzie paraliż w komunikacji miejskiej?

2020-10-16 17:20 STAN
Tak Trzaskowski jechał do pracy
Autor: PAWEŁ DĄBROWSKI/ SUPER EXPRESS Tak Trzaskowski jechał do pracy

Od soboty 17 października Warszawa znajduje się w czerwonej strefie. To oznacza kolejne obostrzenia, o których samorządy wcześniej nie wiedziały. Czy Warszawa jest gotowa na nowe zakazy? Jakie działania podjęły już władze stolicy, by walczyć z pandemią? Dowiesz się więcej czytając ESKA Warszawa.

ESKA XD #006

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.

Warszawa w czerwonej strefie. Jakie obostrzenia obowiązują?

Od soboty 17 października Warszawa będzie w czerwonej strefie. To oznacza kolejne obostrzenia. Niektóre z nich były znane wcześniej, jednak podczas czwartkowej konferencji premier Morawiecki ogłosił zaostrzenie zasad. Więcej o zasadach obowiązujących w czerwonej strefie przeczytasz >>TUTAJ<<. Czy Warszawa jest na nie gotowa?

Czy Warszawa jest gotowa na nowe obostrzenia?

- Niestety, rząd po raz kolejny wprowadził ograniczenia nie konsultując zmian z samorządami, a to przecież właśnie na poziomie lokalnym będzie realizowana zdecydowana większość z nich - podkreśla prezydent stolicy, Rafał Trzaskowski. Kluczowe są trzy obszary obsługiwane przez państwo lub samorząd:

  • edukacja,
  • transport publiczny
  • oraz służba zdrowia.

Czytaj także: Blisko połowa Polski jest w czerwonej strefie! W których powiatach najbardziej rygorystyczne obostrzenia? 

Będzie paraliż komunikacji miejskiej w Warszawie?

Rząd zadecydował, że w pojazdach transportu publicznego ma podróżować tylko 30% pasażerów. Przy założeniu, że po wejściu do czerwonej strefy z komunikacji będzie korzystało tylko 55% zwykłej liczby pasażerów, to żeby ich przewieźć z zachowaniem rygoru 30% dopuszczalnej liczby pasażerów w pojeździe, Warszawa potrzebowałaby:

  • 2708 autobusów (a w ruchu mamy 1477!)
  • 99 pociągów metra (a mamy 54)
  • 776 tramwajów (a mamy 423)
  • 37 pociągów SKM (a mamy 20)

- Jeszcze przed wybuchem pandemii Warszawa złożyła zamówienie na nowe autobusy, nowe tramwaje i nowe pociągi metra. Ale producenci potrzebują czasu, żeby je dostarczyć. Żadne, powtarzam – ŻADNE miasto świata nie jest w stanie z dnia na dzień zorganizować 1300 nowych autobusów, 50 pociągów metra, 300 tramwajów i 17 pociągów SKM - podkreśla prezydent Trzaskowski.

Czytaj także: Tragiczna sytuacja warszawskich szpitali. Dyrektorzy apelują do wojewody o pilne działania

Jakie działania podjęła stolica ws. obostrzeń dla czerwonej strefy?

- My, tak jak na wiosnę, wysyłamy na ulice wszystko co mamy. Codziennie badamy obłożenie poszczególnych linii i tam, gdzie jest ono największe, kierujemy dodatkowe pojazdy. Cały tabor regularnie dezynfekujemy, a kierowców, motorniczych i maszynistów wyposażyliśmy w płyny dezynfekujące i środki ochrony osobistej, zapewniając im także, we współpracy z firmą zewnętrzną, badania pod kątem COVID-19 . Dezynfekujemy też przystanki wodą wysoko ozonowaną - podkreśla Trzaskowski.

Czytaj także: Nowe obostrzenia w żółtej strefie! Jakie zasady obowiązują w żółtych powiatach?

Będą kontrole policji w komunikacji miejskiej?

- Rząd tylko ogłasza kolejne limity liczby pasażerów, ale nadal nie stworzył nawet podstaw prawnych do tego, by skutecznie tę liczbę kontrolować i nie wyjaśnił, kto miałby to robić. Dlatego domagam się od rządu, żeby policja i Straż Miejska, która decyzją rządu zaczęła podlegać policji, uzyskały stosowne uprawnienia i rozpoczęły kontrole w pojazdach komunikacji miejskiej - podkreśla prezydent stolicy.

Liczba zakażonych koronawirusem na Mazowszu przekroczyła już 21 tys.