Tylko trzy dyspozytornie pogotowia na Mazowszu. Od 1.01.2021 duże zmiany dla pacjentów

2020-12-29 16:47 STAN
Tylko trzy dyspozytornie pogotowia na Mazowszu. Od 1.01.2021 duże zmiany dla pacjentów
Autor: pixabay.com, zdjęcie ilustracyjne Tylko trzy dyspozytornie pogotowia na Mazowszu. Od 1.01.2021 duże zmiany dla pacjentów

​Dyspozytornie karetek w Ostrołęce i Płocku już nie działają. To decyzja wojewody mazowieckiego. Oficjalnie od 1.01.2021 r. dyspozytornie pogotowia mają przejść do struktur wojewódzkich. I chociaż wiadomo o tym od ponad dwóch lat, ostateczne decyzje zapadają na ostatnią chwilę...

Pierwsze w Rzeszowie szczepienie przeciw COVID-19!

Tylko trzy dyspozytornie karetek na Mazowszu

Dwie dyspozytornie karetek na Mazowszu już nie działają. Pozostają tylko trzy. Zapowiedzi wojewody mazowieckiego stały się faktem. I chociaż na przygotowanie zmian były ponad dwa lata - samorząd Mazowsza alarmuje, że należy spodziewać się wielkiego chaosu. Już wyłączono możliwości techniczne w Ostrołęce i w Płocku. - Teraz będziemy mieli trzy dyspozytornie. Wszystkimi zarządza wojewoda. Będzie dyspozytornia w Warszawie, w Radomiu, która będzie obejmowała też operacyjny obszar Płocka i w Siedlcach, która będzie obejmowała też operacyjny obszar Ostrołęcki - tłumaczy marszałek woj. mazowieckiego, Adam Struzik.​

Czytaj także: Kto od stycznia będzie wysyłał karetki w Warszawie? "Sytuacja jest patowa"

Zmiany niebezpieczne dla pacjentów?

Dyrektor warszawskiego Meditransu, Karol Bielski, podkreśla, że wprowadzone zmiany to duże ryzyko dla pacjentów. - Dyspozytorami mają być osoby, które nie maja żadnej praktyki pracy medyków. Są to osoby, które np. kilkanaście lat temu skończyły policealne studium medyczne, a wykonują zupełnie inne czynności, np. żołnierza zawodowego i teraz mają polecenie, by obsługiwać połączenia. Bielski podkreśla, że praca dyspozytora to przede wszystkim praktyka. Osoba na tym stanowisku udziela też pierwszej pomocy, tłumaczy przez telefon, co należy robić, zanim na miejscu pojawią się ratownicy medyczni, a to wymaga już pewnej wiedzy medycznej.

Od 1 stycznia to zadaniem wojewodów jest organizacja personelu dyspozytorni. Wraz z likwidacją stacji w Ostrołęce i Płocku pracę straci wiele doświadczonych osób. - W takiej Ostrołęce mówi im się - możesz pracować dalej, ale w Siedlcach. W Płocku mówi się - możesz pracować dalej, ale w Radomiu. Logiczne jest, że Ci ludzie nie zostawią swoich domów, rodzin, swoich spraw i nie pojadą pracować około 200 km od domu - podkreśla marszałek Struzik.

"Apeluję, by nie wzbudzać paniki"

Wojewoda mazowiecki podkreśla jednak, że wszystko jest pod kontrolą. – Po 1 stycznia nic nie zmieni się w obsłudze zgłoszeń z punktu widzenia pacjentów. Bezpieczeństwo mieszkańców nie jest zagrożone. Od wielu miesięcy podkreślam, że najważniejszy jest czas dojazdu karetki, a nie lokalizacja osoby, która kieruje zespół ratownictwa medycznego na miejsce zdarzenia. Jest to możliwe dzięki jednolitemu dla całej Polski systemowi informatycznemu. Apeluję do Pana Marszałka, aby nie wzbudzać paniki wśród mieszkańców – podkreśla Wojewoda Mazowiecki Konstanty Radziwiłł.

Ustawa o Państwowym Ratownictwie Medycznym

Zgodnie z ustawą o Państwowym Ratownictwie Medycznym, od 1 stycznia to wojewodowie mają stworzyć dyspozytornie pogotowia ratunkowego. Przed świętami rząd przyjął jednak ustawę, która daje możliwość wojewodzie pozostawienia dyspozytorni na starych zasadach do końca przyszłego roku. Konstanty Radziwiłł z niej nie skorzystał.

Masz dla nas ciekawy temat lub jesteś świadkiem wyjątkowego zdarzenia? Napisz do nas na adres online@grupazpr.pl. Czekamy na zdjęcia, filmy i newsy z Waszej okolicy!