Nie mają mieszkań ani pieniędzy z ubezpieczenia.Mieszkańcy Górczewskiej organizują zbiórkę

2020-11-30 21:14 Ewa Sas
Garaże przy Górczewskiej po pożarze
Autor: archiwum mieszkańca

Sześć tygodni po pożarze garażu przy Górczewskiej 181 wciąż nie wiadomo, co było jego przyczyną. Mieszkańcy z kilkudziesięciu lokali mieszkają kątem u rodziny bądź znajomych. Czas leci, a pieniędzy z ubezpieczenia nie ma. Dlatego właściciele mieszkań zdecydowali się we własnym zakresie zorganizować zbiórkę na potrzeby lokalowe.

Dlaczego warto montować czujki czadu?

Życie na walizkach

Po pożarze życie mieszkańców toczyło się na walizkach. Pierwszą noc spędzili u rodziny lub sąsiadów. Później zarządca osiedla zaproponował im hotel w Ursusie na kilka nocy. Na dłuższą metę już każdy musiał sam zorganizować sobie mieszkanie. Miasto postanowiło pomóc, choć w świetle prawa nie jest do tego zobowiązane. - Miasto zaoferowało możliwość interwencyjnego najmu lokali socjalnych socjalnego. Te osoby, które nie są w stanie w takiej sytuacji zapewnić sobie lokalu na własną rękę, mogą bez kolejki złożyć wniosek do urzędu dzielnicy i taki lokal zostanie im przydzielony - mówi Mateusz Witczyński, rzecznik dzielnicy Wola. Z danych dzielnicy wynika, że o taki lokal do tej pory starała się jedna rodzina. Jednak mieszkania socjalne są dla tych najbardziej potrzebujących.

- Część z nas mieszka po znajomych, po rodzinie, po sąsiadach bo jest to szybsze, łatwiejsze i bezpieczniejsze - mówi pani Olga Zygmuntowicz, jedna z mieszkanek. Budynek przy Górczewskiej w tej chwili jest wyłączony z użytkowania, a mieszkańcy czekają na wynik ekspertyzy.

Zbiórka w Internecie

Pomysł zbiórki przyszedł z zewnątrz - od razu po pożarze pojawiły się pytania, jak można pomóc i gdzie można wpłacać pieniądze. Zrzutkę założyła jedna z mieszkanek bloku - pani Agnieszka Leoniak-Ignatowicz. Pieniądze można wpłacać pod tym adresem. - W większości mamy te mieszkania na Górczewskiej na kredyt, więc musimy spłacać raty kredytu, czynsz i opłacić wynajem obecnego mieszkania tymczasowego - mówi pani Agnieszka. Z początkiem listopada na Facebooku pojawiła się też grupa Licytacje/bazarek #gorczewska181pozar - Można na niej wystawiać usługi, czy też przedmioty nowe bądź te, z których się już nie korzysta - dodaje założycielka zbiórki.