"Miejsca są, ale jest ich coraz mniej". Zamieszanie wokół nagrań z karetek na Mazowszu

2021-03-04 16:05 Alina Makarczuk
Na Mazowszu brakuje łóżek dla chorych na COVID-19?
Autor: pixabay Na Mazowszu brakuje łóżek dla chorych na COVID-19?

"To wina złego raportowania szpitali na temat dostępnych łózek covidowych" - tak wojewoda mazowiecki komentuje sprawę karetek krążących pomiędzy szpitalami w Warszawie. Po ujawnieniu przez media problemu braku miejsc dla pacjentów z koronawirusem zwołał spotkanie z dyrektorami szpitali w sprawie rozbieżności w liczbach podawanych przez placówki. Do sprawy odniósł się też szef kancelarii premiera, Michał Dworczyk.

Raport z Anteny 04.03

Nagrania z karetek pokazują rozbieżności?

Sytuacja epidemiczna na Mazowszu robi się poważna. Karetki w Warszawie wożą średnio 150 pacjentów z COVID-19 dziennie. Nie zawsze są miejsca dla tych pacjentów, a więc karetki podróżują od szpitala do szpitala po całym Mazowszu. "To wina złego raportowania szpitali na temat dostępnych łóżek covidowych" - tak wojewoda mazowiecki komentuje sprawę karetek krążących pomiędzy szpitalami w Warszawie. Zwołał spotkanie z dyrektorami szpitali w sprawie rozbieżności w liczbach podawanych przez placówki. Teraz mają pilnować, aby nie dochodziło do takich sytuacji, jak ta z ostatnich dni. W nagraniu, które obiegło media dyspozytor stwierdził, że w szpitalach na Mazowszu nie ma już wolnych miejsc, a w dokumentacji dostępnych łóżek było  tysiąc.

- Nie może dochodzić do takich rozbieżności. Deklaruje się dużą liczbę miejsc wolnych, a przez telefon okazuje się, że tych wolnych miejsc w ogóle nie ma. W związku z tym zespoły ratownictwa medycznego odbijają się od izb przyjęć szpitalnych oddziałów ratunkowych. Zaapelowałem do lekarzy, aby zwrócili uwagę na tę sytuację. Bo świadczy ona o jakichś nieprawidłowościach wewnątrz szpitali - mówi wojewoda mazowiecki Konstanty Radziwiłł. W tym tygodniu liczba łóżek covidowych w Warszawie zwiększy się o ponad 200. Wojewoda mazowiecki szuka też personelu medycznego do pracy z zakażonymi pacjentami.

- Miejsca w szpitalach jeszcze są, ale jest ich coraz mniej - tak dziś na konferencji prasowej odniósł się do sprawy krążących między szpitalami karetek szef KPRM. -Mazowsze jest jednym z tych województw, gdzie najszybciej zmienia się ta liczba miejsc. Dlatego między innymi, zwiększone zostaje obłożenie szpitali tymczasowych. Po to, aby  nie dezorganizować funkcjonowania innych szpitali czy oddziałów - mówił szef kancelarii premiera Michał Dworczyk.

Karetką z Warszawy do Ostrołęki? "To się zdarza"

Kolejki z karetek w Warszawie tworzą się od tygodnia. Już wcześniej ratownicy medyczni alarmowali, że warszawskie szpitale są przepełnione, a pacjentów wożą nawet do Pruszkowa.​ Niektórzy z nich 12 godzin oczekują na przyjęcie do szpitala. Chodzi o braki kadrowe i wzrost liczby zakażeń. - Czasem wywozimy pacjentów do podwarszawskich powiatów. Mamy w tej chwili około 700 interwencji dziennie. 150 z nich dotyczy pacjentów covidowych. Wyjazdów mamy coraz więcej. Zdarzają się wyjazdy poza Warszawę. Ostrołęka, Otwock, Płock, Siedlce. Zależnie od tego, gdzie dyspozytor medyczny wskazał. Jedziemy tam, gdzie są wolne miejsca - potwierdza dyrektor Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego i Transportu Sanitarnego „Meditrans” w Warszawie Karol Bielski.

Czytaj także: Wylicytuj perłę, uratuj Kulturalną! Trwa wyjątkowa zbiórka

Masz dla nas ciekawy temat lub jesteś świadkiem wyjątkowego zdarzenia? Napisz do nas na adres online@grupazpr.pl. Czekamy na zdjęcia, filmy i newsy z Waszej okolicy!