Lekarze pacjentów z COVID-19 zarobią dwa razy więcej! Kto jeszcze dostanie podwyżkę?

2020-10-19 15:55 STAN
Lekarze leczący pacjentów z COVID-19 zarobią więcej
Autor: pixabay.com, zdjęcie ilustracyjne

Gigantyczny wzrost zakażeń, brak miejsc w szpitalach i braki w personelu. Sytuacja jest dramatyczna. Minister zdrowia zapowiada, że jeszcze w tym tygodniu należy się spodziewać ok. 20 tys. zakażeń. Żeby nie zabrakło rąk do pracy, rząd planuje podwyżki dla lekarzy. Jakie jeszcze zawody mogą liczyć na wyższe wynagrodzenie? Dowiesz się więcej czytając ESKA Warszawa.

Na Stadionie Narodowym w Warszawie powstaje tymczasowy szpital polowy dla „covidowych” pacjentów.

Rezydenci zwolnieni z egzaminu

Po pierwsze, rezydenci zostaną zwolnieni z konieczności odbycia egzaminu ustnego. - Po to, żeby rezydenci też w całości mogli poświęcić swój czas i dedykować swoje zaangażowanie nie tylko nauce, ale też zwalczaniu covidu - poinformował minister zdrowia.

Czytaj także: Będzie więcej szpitali polowych. W których miastach będą się znajdowały? [LISTA]

"Ustawa o dobrym samarytaninie"

Ministerstwo poinformowało też o dodatkowym wynagrodzeniu dla medyków. Będą mogli z niego skorzystać:

  • lekarze,
  • pielęgniarki,
  • ratownicy medyczni.

Będzie to podwojenie podstawowego wynagrodzenia.

- Oprócz tego wszyscy medycy, którzy będą skierowani na kwarantannę czy izolację mogą liczyć na pełną rekompensatę, czyli 100 proc. wartości wynagrodzenia. Chcemy to też zastosować dla pracowników służb mundurowych - podkreślił Adam Niedzielski.

- Ta szczególna sytuacja wymaga szczególnego trybu działania. Chcemy dać gwarancję bezpieczeństwa karnego dla lekarza. Będzie przepis, który wyłącza odpowiedzialność karną dla lekarzy, którzy popełnią nieumyślny błąd podczas zwalczania covidu - uzupełnił minister.

Zmiany w punktach drive-thru

Szykują się też zmiany w punktach drive-thru. - Wojsko zadeklarowało, że przejmie te punkty. Żołnierze Wojska Polskiego będą zastępować personel medyczny, który będzie mógł wrócić do pracy w szpitalach. Reagując na sygnały o kolejkach, będziemy zwiększali liczbę lub wydłużali czas pracy - dodał Niedzielski.