Beata

i

Autor: https://www.facebook.com/WarszawskieZOO/

Jaguarzyca Beata z warszawskiego ZOO nie żyje. Bywalcy czule wspominają ją na Facebooku

2020-01-20 12:36

Nie żyje Beata, jaguarzyca z warszawskiego ZOO. Urodziła się w Ołomuńcu w Czechach, przyjechała do Warszawy w 2004 roku jako młody, pełen energii kot. Wraz z partnerem Kalim doczekała się siedmiu młodych oraz czwórki wnucząt. Teraz wielką kotkę żegnają miłośnicy ZOO z całej Polski.

Jaguarzyca Beata była ozdobą warszawskiego ZOO przez wiele lat. Kochali ją młodsi i starsi bywalcy. Informacja o jej śmierci pojawiła się na Facebooku ogrodu 17 stycznia.

Przez ostatnie tygodnie jej stan powoli się pogarszał. Pomimo starań opiekunów i wysiłku lekarzy niestety z każdym dniem stawała się coraz słabsza, przestawały pracować kolejne organy. W końcu Beatka się poddała i wieku 16 lat 9 miesięcy i 25 dni, 16 stycznia około 12.50, nasza kochana czarnulka zasnęła na zawsze - relacjonują pracownicy zoo.

Teraz ogromną kocicę żegnają nie tylko warszawiacy.

Sonda
Psiaki w Warszawie! Czy jesteś właścicielem czworonoga?

Nie żyje jaguarzyca Beata - internauci wspominają wielkiego kota

Internauci podzielili się swoimi wspomnieniami i zdjęciami na Facebooku warszawskiego ZOO. Wszystkie komentarze łapią za serce.

- Smutno, łzy się cisną do oczu, gdy oglądam ostatnie zdjęcie Beaty, które zrobiłem 18 grudnia ubiegłego roku.

- Będę się powtarzać, ale była dla mnie NAJ NAJ. Ona pierwsza zawsze przychodziła mi na myśl, gdy wracałam myślami do ZOO. W końcu to moja imienniczka.

- Pierwsza pamiątka mojego syna z zoo to właśnie pluszowa wersja Beaty. Teraz syn ma 14 lat, pluszaki dawno oddał, ale Beata nadal siedzi na parapecie.

Najważniejszym wpisem jest jednak ten, który zamieścili kibice Polonii:

- Jako kibice Polonii zrobimy wszystko, żeby Beatka na zawsze pozostała w pamięci warszawiaków. Ten kotek to nie było tylko zwierzę, którym się opiekowaliśmy. To symbol, który znajdzie swoją kontynuację. Dziś się smucimy, ale mamy nadzieję, że tam na górze Beata ma się lepiej. Będzie nam jej brakować.

Więcej komentarzy możecie przeczytać poniżej. Pod postem pojawiło się wiele wspaniałych wspomnień tych, którzy pamiętają Beatę.