Zakaz spożywania alkoholu na bulwarach w Warszawie to fikcja? Sprawdzamy warszawiaków

2020-08-04 17:34
Bulwary Wiślane
Autor: Adrian Grycuk Bulwary Wiślane

Zakaz spożywania alkoholu na warszawskich bulwarach obowiązuje od marca bieżącego roku. Radni wprowadzili go do czerwca ze względu na pandemię koronawirusa, a później przedłużyli do odwołania. Sprawdziliśmy, czy rzeczywiście przepis jest respektowany. Dowiesz się więcej czytając ESKA Warszawa.

Zakaz picia na bulwarach to fikcja?

Stołeczna straż miejska przyznaje, że stale pilnuje przestrzegania przepisów dotyczących zakazu spożywania alkoholu w przestrzeni publicznej. Mundurowi tylko w lipcu odnotowali 82 interwencje na terenie bulwarów, w tym 70 dotyczących spożywania alkoholu.

- My wzmogliśmy liczbę patroli na terenie bulwarów, szczególnie w weekendy, kiedy strażników jest tam więcej. To po to, żeby mieszkańcy, którzy korzystają z tych terenów czuli się bezpieczniej – potwierdza Sławomir Smyk rzecznik prasowy Straży Miejskiej w Warszawie.

Czytaj także: Ruszyły kontrole w sklepach. Policjanci sprawdzą, czy klienci mają maseczki

Mieszkańcy Powiśla twierdzą jednak, że wieczorami, a szczególnie w weekendy ludzi spożywających alkohol na bulwarach jest mnóstwo. Co więcej, wielu z nich przyznaje, że nawet nie wiedzieli o obowiązującym zakazie.

Mieszkańcy nie wiedzą o zakazie

- Byłam parę razy i nie widziałam, żeby ktoś tego przestrzegał – mówi nam jedna z mieszkanek okolicy. - Ludzie spożywają alkohol i chyba policja nie robi z tego żadnego problemu. Nawet nie wiedziałem, że nie wolno, dopiero teraz się dowiedziałem – dodaje inny przechodzień. - W niedzielę o pierwszej w nocy kolejka na pobliskiej stacji benzynowej liczyła kilkadziesiąt osób. Samochody były dwa, więc nie sądzę, żeby wszyscy stali po hot-dogi czy paliwo. Pewnie większość kupowała właśnie jakiś alkohol – to relacja jeszcze innego bywalca nadwiślańskich terenów.

Co grozi za picie nad Wisłą?

Przypominamy, że zakazem spożywania alkoholu objęta została także plaża Poniatówka, a za nieprzestrzeganie przepisu grozi do 100 zł grzywny.

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE