Chce przekonać kierowców do parkowania przodem. Nietypowa interpelacja radnego z Bemowa

2020-11-24 20:41
Chodnik przy przedszkolu nr 412
Autor: Ewa Sas

Przed szkołami, przedszkolami, bibliotekami czy obiektami sportowymi - w tych miejscach, zdaniem radnego z Bemowa, samochody powinny parkować przodem do budynków. To ze względu na dzieci, które mogą przechodzić chodnikiem i, w przypadku włączonego silnika, będą skazane na wdychanie spalin.

Wystawa na Dworcu Centralnym w Warszawie

W trosce o zdrowie najmłodszych

- To spaliny, które skierowane są prosto na dzieciaki idące do przedszkola czy szkoły są tu problemem - zaznacza radny i dodaje, że są takie miejsca, gdzie z jednej strony chodnika jest ogrodzenie, a z drugiej zaparkowane samochody. Z ich wydechów spaliny wydostają się prosto w stronę przechodniów. Radny liczy, że parkowanie przodem do budynków stanie się zwyczajem - Tak jak tzw. korytarze czy przy tworzących się zatorach drogowych dawanie sygnału miganiem przez ostatni samochód. Tak samo parkowanie przodem przy placówkach oświatowych może wejść nam w nawyk - mówi.

Mieszkańcy podzieleni

Nie każde przedszkole czy szkoła borykają się z takim problemem. Coraz częściej parkowanie jest wytyczane równolegle, a nie prostopadle do jezdni. Placówki, gdzie taki problem występuje, spotkać można m.in. na Bemowie czy na Ursynowie - Ja nigdy nie parkuje blisko - zauważa tata kilkuletniej dziewczynki - Ale nie uważam, żeby to był problem. Mamy coraz nowsze samochody, które mają odpowiednie filtry i nie emitują tych spalin tak wiele - dodaje. Zdaniem niektórych parkowanie tyłem jest bezpieczniejsze, bo wysiadając z samochodu, wychodzimy w kierunku chodnika, a nie ulicy. Ma to znaczenie zwłaszcza, gdy z tylnego siedzenia wysiadają dzieci. Są też tacy, którzy zawsze parkują przodem - Zawsze tak robię. Na zewnątrz może wydaje się, że tego tak nie czuć, ale spalin jest mnóstwo - zauważa jedna kierowczyni.

Dzielnica mówi "nie"

Radny chciał, aby w odpowiednich miejscach na terenie dzielnicy ustawić tabliczki, które zaapelują do rozsądku kierowców. Władze dzielnicy przyznały, że nie zrealizują tego planu, bo nie mają już na to funduszy. - Jest to zacna inicjatywa, dlatego w przyszłym roku postaramy się zrealizować ten projekt - mówi Małgorzata Kink, rzeczniczka Bemowa.

Nasi Partnerzy polecają

Materiał Partnerski

Materiał sponsorowany

Materiał Partnerski

Materiał sponsorowany

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE