O przyznaniu babci tego tytułu dowiedzieli się z Internetu. Niezwykła historia wielkiego wyróżnienia

i

Autor: pomorskie.eu

O przyznaniu babci tego tytułu dowiedzieli się z Internetu. Niezwykła historia wielkiego wyróżnienia

2021-10-12 10:36

Tytuł Sprawiedliwego przyznawany jest pośmiertnie osobom, które występowały w obronie godności człowieka w czasach wojen i zbrodni w XX i XXI w. Takim tytułem uhonorowano Julię Ilisińską, która z narażeniem życia pomagała więźniom obozu Auschwitz-Birkenau. Wyróżnienie dla swojej nieżyjącej babci odebrała Monika Ilisińska, która na co dzień pracuje w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Pomorskiego.

Uroczystość przyznania honorowego tytułu Julii Ilisińskiej, połączona z odsłonięciem pamiątkowego kamienia w Ogrodzie Sprawiedliwych w Warszawie, odbyła się pod koniec września 2021 roku.

"O tym, że babcia zostanie upamiętniona w Warszawskim Ogrodzie Sprawiedliwych dowiedziałam się od córki naszej kuzynki, która mieszka w Norwegii. Natknęła się na tę informację w Internecie. Wtedy pomyślałam, że świat jest dzisiaj globalną wioską. W Oświęcimiu nie mieszka już nikt z naszej rodziny. Dlatego też nikt z nas nie wiedział, że dr Alicja Bartuś z Oświęcimskiego Instytutu Praw Człowieka podjęła starania w tym względzie. Padło więc na mnie, że jako najmłodsza w rodzinie pojadę na uroczystość do stolicy"

- opowiada Monika Ilisińska.

"Babcia Jula, bo tak na nią mówiliśmy, odeszła kiedy miałam 6 lat. Pamiętam bardzo szczątkowo momenty, które dane mi było z nią spędzić. Mieszkaliśmy w Kartuzach, a babcia w Oświęcimiu, co nie ułatwiało kontaktów. Ostatnie wspomnienie dotyczy wakacji w domu rodzinnym mojego taty na Starych Stawach. Kiedy naszą niemałą rodzinką zajechaliśmy na miejsce babcia wyszła na ganek, otworzyła szeroko ręce i przytuliła właśnie mnie, swoją najmłodszą wnuczkę. Moje starsze siostry były nawet trochę o to zazdrosne. Wymyśliły sobie teorię, że to na pewno dlatego, że miałam warkoczyki, jak babcia, a one krótko ścięte włosy"

Tytuł Sprawiedliwego służy upamiętnieniu wszystkich osób, które występowały w obronie wolności w totalitarnych reżimach: broniły godności człowieka w czasie Zagłady, sprzeciwiały się ludobójstwu Ormian, udzielały pomocy ofiarom wojny w Kambodży, Rwandzie czy Jugosławii. Jest to więc pojęcie szersze w stosunku do przyznawanego przez instytut Yad Vashem tytułu Sprawiedliwego wśród Narodów Świata – honorowego odznaczenia nadawanego przez państwo Izrael osobom nieżydowskiego pochodzenia za pomoc okazaną Żydom podczas II wojny światowej.

Cały wywiad dostępny jest na stronie Pomorskie.eu

Polka ZAGROZIŁA Albańczykowi. Poszło o MECZ