Kuźnia Wodna w Oliwie przez lata skrywała skarby! Pod jednym z kół wodnych gdańscy muzealnicy natrafili na zabytkowe przyrządy kowalskie

2020-05-22 9:56
Kuźnia
Autor: Muzeum Gdańska

Podczas prac rewitalizacyjnych lewobrzeżnego skrzydła budynku Kuźni Wodnej w Oliwie gdańscy muzealnicy dokonali przypadkowego odkrycia. Pod jednym z kół wodnych odnaleziono kowadło oraz przyrządy kowalskie. W wyłączonym ze zwiedzania oddziale Muzeum Gdańska planowane są prace archeologiczne.

Kuźnia Wodna przy ul. Bytowskiej 1 została odbudowana w latach 70. XX w. Do 2017 r. była oddziałem Narodowego Muzeum Techniki w Warszawie. Następnie została włączona do Muzeum Gdańska. W budynku zakończono pierwszy etap prac zabezpieczających budynek przed negatywnymi skutkami działań otaczającego ją środowiska, który polegał na wymianie więźby dachowej i wzmocnieniu konstrukcji budynku. W maju br. rozpoczęto prace rewitalizacyjne zabytkowych młotów w lewo- i prawobrzeżnym warsztacie.

– Otworzenie Kuźni Wodnej w dotychczas realizowanej formule, tzn. organizacji weekendowych pokazów pracy kowali artystów, wiąże się z ryzykiem transmisji COVID-19, dlatego też postanowiliśmy wykorzystać ten czas na wykonanie prac rewitalizacyjnych zabytkowych młotów i przygotowania do prac powierzchniowych. Przypadkowo odnalezione podczas prac przedmioty wskazują, że w otoczeniu budynku przy Potoku Oliwskim można się spodziewać się jeszcze nowych, podobnych znalezisk. Odkrycie zgłosiliśmy Pomorskiemu Wojewódzkiemu Urzędowi Konserwatora Zabytków, do którego zwrócimy się również o przekazanie nam zabytków oraz o umożliwienie profesjonalnych badań powierzchniowych – mówi Waldemar Ossowski, dyrektor Muzeum Gdańska.

Podczas prac odnaleziono kowadło oraz zestaw narzędzi kowalskich, do których należą m.in. przecinak oraz sygnowany klin.

O szczegółach odkrycia w Kuźni Wodnej opowiedział nam rzecznik Muzeum Gdańska, Andrzej Gierszewski. Posłuchaj!

– W trakcie usuwania zanieczyszczeń z dna Potoku Oliwskiego, w okolicy koła wodnego młota lewobrzeżnego wydobyto nieregularną bryłę stali. Po oczyszczeniu i dokładniejszych oględzinach jesteśmy niemalże pewni, że chodzi tu kowadło, które mocowało się w szabocie młota wodnego. Zabytek pochodzi najpewniej z przełomu XVIII/XIX w. Dlaczego się tam znalazł? Najpewniej posłużył do wzmocnienia konstrukcji części budynku w okolicach koła – mówi Remigiusz Pacer, kierownik Kuźni Wodnej w Oliwie.

Prace rewitalizacyjne zakończą się pod koniec maja br. Ponowne udostępnienie Kuźni Wodnej do zwiedzania uzależnione jest od sytuacji związanej z etapami odmrażania życia społecznego w związku z epidemią koronawirusa. Pełne udostępnienie do zwiedzania, w formie wystawy stałej, będzie możliwe po wykonaniu drugiego etapu prac zabezpieczających, w tym hydrotechnicznych i stworzenia odpowiedniego zaplecza zgodnie z wymogami ustawowymi. Przypadkowe odkrycie archeologiczne pokazuje, że nim zostaną rozpoczęte prace, wokół obiektu należy przeprowadzić badania powierzchniowe.