Taxi

i

Autor: MichaelGaida /CC0/pixabay.com Prawie milion złotych na taksówki! Tak się wożą posłowie

Interpelacja radnego w sprawie ustalenia maksymalnych stawek taxi w Gdyni

2022-01-06 17:00

- W Gdyni należy wprowadzić stawki maksymalne za przejazd taksówką - apeluje radny miasta z PiS Marek Dudziński. Przypomnijmy, pewien kierowca za kurs z gdyńskiego dworca głównego do szpitala na Zaspie zażyczył sobie przed świętami prawie 600 złotych. Gdańsk i Sopot mają uchwalone stawki maksymalne, Gdynia - nie.

- Ja proponuję następujące rozwiązanie: wprowadzenie również w Gdyni stawek maksymalnych. Nie jest to nic oryginalnego, ale idąc za przykładem Gdańska i Sopotu można w jakiś sposób klientów branży taksówkarskiej tym rozwiązaniem chronić. Klient wsiadający w Gdyni będzie mógł oszacować maksymalny przejazd z punktu A do punktu B - mówi radny Marek Dudziński.

Magistrat również rozważa wprowadzenie stawek maksymalnych, niezależnie od interpelacji radnego, ale jak tłumaczą urzędnicy, jest dużo "za" i "przeciw". Podobnie podzieleni są taksówkarze.

- Jestem oczywiście za, ale żeby te stawki były też nie tak, że będziemy jeździć za darmo - dodaje drugi kierowca taksówki-busa.

- Mamy wolny rynek, także ja jestem przeciwko - mówi pierwszy z taksówkarzy stojący przed dworcem głównym w Gdyni.

- To powinno być według "każdy sobie rzepkę skrobie". Wolny rynek i o, w ten sposób - krzyczy kolejny kierowca.

- 25 złotych zamknięcie drzwi, 5 złotych za kilometr i 100 złotych postój na każdej taryfie. I to jest maksymalna cena, dla mnie - podsumowuje ostatni taksówkarz.