Reset od koronawirusa w ośrodku wytchnieniowym? W regionie będą dwa takie miejsca [AUDIO]

2020-03-25 19:34 Magdalena Witt-Ratowska
Szpital Toruń
Autor: Magdalena Witt-Ratowska Szpital Toruń

Co mają zrobić lekarz, pielęgniarka czy ratownik w oczekiwaniu na wynik badania na obecność koronawirusa? Swojego lub pacjenta, który może być zakażony. To nerwy, przerwa w pracy, obawa o zdrowie rodziny. Kwarantanna? A może ośrodek wytchnieniowy na przeczekanie?

To propozycja marszałka województwa kujawsko-pomorskiego. Takie miejsca mają ruszyć na dniach. Ośrodki są tworzone na bazie "Daglezji" w Przysieku pod Toruniem oraz "Wilgi" w Górznie. To placówki podległe samorządowi, zajmujące się szkoleniami, edukacją i posiadające bazę noclegową.
Skorzystać z nich będą mogli pracownicy służby zdrowia, najbardziej narażeni na kontakt z wirusem. Także osoby pracujące w bezpośrednich relacjach z klientami, interesantami, może pasażerami, itp. Chodzi na przykład o możliwość oczekiwania na wyniki badań, żeby nie narażać rodziny na ewentualne ryzyko zakażenia. Ale też takie miejsce może okazać się potrzebne tym osobom ze służb medycznych, które potrzebują chwili spokoju od codziennego stresu i napięcia w tak trudnym czasie. Miejsca w ośrodku będą udostępniane za darmo - informuje marszałek Piotr Całbecki.

Posłuchaj, czym jest ośrodek wytchnieniowy dla osób zagrożonych koronawirusem:

W najbliższym czasie Urząd Marszałkowski wesprze w nietypowy sposób osoby bezdomne w czasie epidemii koronawirusa. Skorzystają oni z domów holenderskich, które były zakupione dla poszkodowanych w sierpniowej nawałnicy z 2017 roku. Swoją rolę już spełniły. Teraz zagospodarowaniem tymczasowych domów zajmą się Siostry Albertynki w Bydgoszczy, które na co dzień pomagają bezdomnym.