Głosowanie w Sejmie

i

Autor: Flickr/zdjęcie poglądowe PiS i jego ludzie odrzucili podwyżki dla nauczycieli!

Oni głosowali przeciw podwyżkom dla nauczycieli. Jeden z nich sam jest wykładowcą!

2023-02-06 9:39

Niedawno odbyło się w Sejmie głosowanie w sprawie podwyżek dla nauczycieli. Głosowano dokładnie nad poprawką senacką, którą zgłoszono na wniosek ZNP. Pomysł zakładał zwiększenie kwoty bazowej wynagrodzenia dla nauczycieli. Niestety większość PiS oraz ludzie z nimi związani byli przeciwko podwyżce dla nauczycieli. Kto głosował przeciwko? Sprawdziliśmy.

Pod koniec stycznia 2023 roku w Sejmie rozpatrywano poprawki Senatu do ustawy budżetowej na aktualny rok, zgłoszono 77 uwag. Wśród poprawek znalazł się postulat zwiększenia wynagrodzenia dla nauczycieli. W tym kontekście Sejm uchwalił wcześniej podwyżkę w wysokości 7,8% od stycznia 2023 roku. Według tego, wynagrodzenie zasadnicze nauczyciela dyplomowanego zwiększy się o 326 zł brutto. Czyli klasycznie jest to podwyżka kosmetyczno-wizerunkowa dla rządzących. Senat postanowił zaproponować zwiększenie tej kwoty.

Co zakładała poprawka senacka? Miało to być podwyżka kwoty bazowej wynagrodzenia dla nauczycieli o 25,3% do kwoty 4432,15 zł. Oznaczałoby to wzrost wynagrodzenia dla nauczycieli o 22,5%.

Obecnie kwota bazowa pensji nauczyciela wynosi 3537 zł. Po podwyżce sejmowej wynosić będzie 3981 zł, co uwzględnia podwyżkę z zeszłego roku o 4,4%. Senat chciał podnieść tę kwotę do 4432,15 zł.

Niestety poprawka senacka została odrzucona w wieczornym głosowaniu przez większość posłów (z obozu Zjednoczonej Prawicy). Za jej odrzuceniem głosowało 231 posłów, 211 było przeciw a 8 wstrzymało się od głosu. Dokładne wyniki głosowania TUTAJ.

Kto głosował przeciwko podwyżce dla nauczycieli? 225 posłów z PiS, 1 z Konfederacji (Dobromir Sośnierz), 2 z Kukiz'15 (Jarosław Sachajko i Stanisław Żuk), 2 posłów z koła Polskie Sprawy (Zbigniew Girzyński i Andrzej Sośnierz) oraz 1 poseł niezrzeszony (Łukasz Mejza).

Jak widać z twardych danych, polska prawica ma w "głębokim poważaniu" polski system edukacji i nauczycieli, którzy kształcą młodzież. Ta niechęć do wspierania nauki jest powszechnie znana. PiS daje pieniądze tylko środowiskom, wśród których ma elektorat. Nauczyciele zaś w dużej części są przeciwnikami obecnego rządu. Dodajmy, że nauczyciele od dawna są obiektem ataków ze strony Zjednoczonej Prawicy.

Dziwi postawa głosujących przeciw poprawie losu nauczycieli. Niektórzy z wymienionych panów sami byli nauczycielami akademickimi m.in. Zbigniew Giżyński (Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu). Posłowie ci wykazali się typowym partyjniactwem i koniunkturalizmem obliczonym na własny interes polityczny. Warto o tym pamiętać przy kolejnych wyborach.