Kocie porady. Rozpoczynamy cykl porad dla miłośników futrzaków

2021-07-18 10:36
Kot Faith z Kociego Sierocińca czekający na adopcję
Autor: Kociniec Koci Sierociniec Kot Faith z Kociego Sierocińca czekający na adopcję

Jak mówi stare powiedzenie "Pies ma pana, a kot służącego". Czy jest to prawda? Może ten dylemat pomoże nam rozwikłać Aleksandra Stasiorowska – dyplomowana kocia behawiorystka i prezes Fundacji Kociniec Koci Sierociniec. Pani Ola obiecała raz w tygodniu odpowiadać na Wasze pytania związane z kotami. Przy okazji będziemy publikować zdjęcia kotełów do adopcji z Fundacji.

Gdy na zewnątrz upały ponad 30 stopni zastanawiamy się, co możemy zrobić żeby nasi pupile znieśli wysokie temperatury?

Coraz częściej mamy do czynienia z bardzo upalnym latem. Dla wszystkich jest ono tak samo wykańczające – zarówno dla ludzi, jak i dla naszych psów i kotów. Dlatego ważne jest, by wiedzieć, w jaki sposób przynieść ulgę naszemu pupilowi. Może się to wydawać truizmem, ale absolutną koniecznością jest zapewnienie stałego dostępu do świeżej wody. O ile pies wychłepcze ją całkiem chętnie, o tyle z kotem może być trudniej. Polecam postawienie kilku miseczek (najlepiej ceramicznych bądź szklanych – nie zmieniają smaku wody) i zakup fontanny lub poidełka dla zwierzaków, cieszy się ono dużą popularnością wśród kotów, które chętniej piją „żywą wodę”. Możemy wzbogacić wodę o kilka elementów, które uatrakcyjnią jej spożywanie, np. warto wrzucić kilka kostek lodu lub odrobinę kocimiętki, która może skusić bardziej wybrednego kota do skosztowania.

Rezygnujmy z suchej karmy na rzecz mokrej – pomoże to utrzymać bilans wodny na odpowiednim poziomie. Mały bonus! – jeśli dodamy do mokrej karmy łyżeczkę wody, zwiększymy nawodnienie organizmu!

Koniecznie należy umożliwić zwierzętom schronienie w zacienionym, chłodnym miejscu. W naszych mieszkaniach zazwyczaj jest to kuchnia lub łazienka, w których kafelki spełniają rolę „maty chłodzącej”. Możemy także położyć koło legowiska (owinięte w materiał) zamrożone wkłady chłodzące lub nawet butelkę ze zmrożoną wodą.

W internecie znajdziemy sporo artykułów poświęconym psom i kotom na czas upałów, warto po nie sięgnąć, bo oprócz dodatkowego schłodzenia, możemy rozprawiać się z nudą i rutyną dnia codziennego! Z polecanych rzeczy warto skorzystać z mat i ręczników chłodzących, basenów dla zwierząt – psy mogą się w nich chłodzić, koty najczęściej łowią zabawki i dzięki oblizywaniu łapek czy moczeniu pyszczka - spożywają więcej wody.

Pamiętajmy, by nie forsować naszych czworonogów zbyt intensywną zabawą czy spacerem w trakcie największego upału. Wybierajmy na to chłodniejsze pory dnia – poranek i wieczór.

Co zrobić z kotem na wakacje?

Koty to zwierzęta terytorialne, w przeciwieństwie do psów, nie będą czerpały wielkiej radości ze wspólnych wojaży, raczej będą preferowały pozostanie w swoim dobrze znanym otoczeniu. Oczywiście i od tej reguły są wyjątki – o ile wcześniej zadbaliśmy o przyzwyczajenie kota do transportera, noszenia szelek czy samej podróży. Jeśli planowany wyjazd jest kilkudniowy, to nie ma sensu narażać kota na dodatowy stres i lepiej zorganizować mu opiekę dochodzącą na czas naszej nieobecności. W tej kwestii mamy kilka rozwiązań – możemy poprosić o pomoc kogoś z rodziny lub kręgu przyjaciół, bądź wynająć profesjonalnego catsittera, z którym podpiszemy umowę i będziemy spokojni o futrzaka, ponieważ będzie w rękach profesjonalistów. Istnieją również hotele dla kotów, jednak zawsze warto najpierw zapoznać się z ich ofertą, standardem i świadczonymi usługami. Należy też pamiętać, że każda zmiana miejsca bywa dla naszych mruczków nie lada wyzwaniem i stresem.

Jeśli zdecydujemy się zabrać kota ze sobą, to trzeba przygotować się do tego znacznie wcześniej – odwiedzić lekarza weterynarii, by dobrać odpowiednie preparaty uspokajające, zaopatrzeć się w środki przeciwko pchłom i kleszczom. Zachęcam też do zakupu syntetycznych feromonów do kontaktu, które pomogą w procesie aklimatyzacji w nowym miejscu. Zabierając kota na wakacje – bierzemy także jego ulubione domowe rzeczy – kocyk lub legowisko, zabawki, kuwetę, z której na co dzień korzysta – to wszystko pozwoli mu odnaleźć znajomy zapach w nieznanym miejscu.Nasze działania powinny być dostosowane zarówno do potrzeb zwierzaka (koty wycofane zdecydowanie gorzej zniosą zmianę miejsca pobytu), jak i do czasu naszej nieobecności. Pamiętajmy, by zawsze udzielić cennych wskazówek dotyczących naszego kota jego tymczasowym opiekunom – kiedy i co lubi jeść? Jaką zabawę preferuje? Gdzie schowane są przysmaki? Czy kot jest otwarty i nastawiony na kontakt czy raczej chowa się za kanapą? Każda z tych informacji pomoże wszystkim spokojnie przetrwać wakacyjne szaleństwa.

Jeżeli macie pytania dotyczące waszego kota czy macie z nim jakiś problem, to piszcie na adres torun@eska.pl. Aleksandra Stasiorowska – dyplomowana kocia behawiorystka i prezes Fundacji Kociniec Koci Sierociniec - postara się co sobotę odpowiadać na Wasze pytania. Informacji o Kocińcu szukajcie tutaj.

Toruński przewodnik Wojciech Olszewski opowiada o Katedrze św. Janów w Toruniu